Skarga na sołtysa i na wójta

  • Autor wątku Autor wątku marzus4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marzus4

Użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
43
Witam, czy ktoś może mi powiedzieć do kogo napisać skargę na sołtysa, a do kogo skargę na wójta? Byłam dziś u wójta ze skargą na sołtysa, który roznosi plotki, oraz przekazuje informacje na temat mojej rodziny, które to informacje posiada od wójta, a wójt z pism, które wysłałam do gminy w sprawie pomocy. Teraz sąsiedzi śmieją się ze mnie, że piszę do gminy o pomoc finansową.
Jest to cała klika i chcę złożyć skargę na jednego i drugiego, nie wiem do kogo.
I jeszcze jedno pytanie, jeśli ja zwracam się w konkretnej sprawie do wójta gminy i o moim piśmie oraz o tym co jest w nim napisane wiedzą sąsiedzi, to czy jest ktoś kto za to odpowiada i jak to załatwić?
Dziękuję.
 
Napisać skargę do rady miasta(gminy) i powołąć się na ustawę o ochronir danych osobowych. Dz.U. 1997 Nr 133 poz. 883
Art. 1.
1. Każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych.

Art. 3.
1. Ustawę stosuje się do organów państwowych, organów samorządu terytorialnego
oraz do państwowych i komunalnych jednostek organizacyjnych.

Art. 6.
1. W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące
zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.
2. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić
bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer
identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej
cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne.
 
skoro napisaleś o pomoc finansową do wójta to ten zapewne zwrócił się "służbowo" do sołtysa ,żeby podał jaka jest twoja sytuacja finansowo-osobista i czy faktycznie kwalifikujesz się do uzyskania tej pomocy...

inną sprawą jest fakt rozpowiadania tej informacji przez sołtysa - można by tu rozważyć czy nie wyczerpał on znamion czynu okreslonego w art. 266 &1 KK

ps.ale będzie to trudne dowodowo ponieważ zapewne z twoim wnioskiem zapoznali się pracownicy gminy np. sekretarki, panie w róznego typu działach księgowości,pomocy społecznej, i diabli wiedzą jakich jeszcze -a one również mogły wynieść tą informację z gminy..
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję bardzo za podpowiedzi, pozdrawiam : )
 
Cześć! Poszukuję pomocy, a w sumie to porady. Nie wiem gdzie pisać i co pisać, nie wiem gdzie mam zwrócić się o pomoc, a mianowicie chodzi mi o to,iż:
Zamieszkuje tereny nad Wiślańskie, gdzie doszło do powodzi, zostały naruszone budynki mieszkale, i wogóle szkoda słów, Państwo zapowiadało sie z ogromną pomocą"rzecz jasna przed wyborami" teraz o nas poszkodowanych zapomnieli, nie przyznał nam Wójt żadnej pomocy, gdyż uznał że dochód w gospodarstwie rolnym przekraczamy i że nam się nic nie należy. Ja sama mianowicie jestem osobą chorą, chodzącą i wogóle normalnie funkcjonującą mam problemy z kręgosłupem, wię nie jestem zdolna do prac fizycznych w związku z czym złożyłam podanie do pracy do Pana Wójta, gdzie on odpisała mi decyzją odmowną, że nie ma żadnego miejsca pracy ani funduszy, po czym podczas gdy przebywałam 4 tyg w szpitalu doszły mnie pewne wieści że wójt o którym mowa zatrudnił multum osób do urzędu jako osoby poszkodowane w powodzi a ja jak juz wczesniej wspomniałam turz po samej powodzi złożyłam w/w podanie i dla mnie pracy nie było co ja mam zrobic. On zatrudnił osoby które wogóle nie zostały dotknięte powodzią, na dodatek są bez żadnego wykrztałcenia i doświadczenia zawodowego. Gdzie ja mogę napisać skargę lub coś w tym rodzaju, gdzie mogę szukać pomocy?
 
Cześć.. potrzebuje pomocy..otóż w dniu 11.11 tego roku przyjechała firma, która zaczęła montować odwodnienie do kanałów znajdujących się na naszej posesji..nie było wcześniej żadnej informacji z gminy czy nawet sołtysa..zapytałam owych Panów co będą robić A oni że to nie moja sprawa.. po czym rozmawiałam z sołtysem.. który to w sposób bardzo nieprzyjemny mnie potraktował..powiedział że jestem nikim i nie mam prawa zajmować się sprawami które mnie nie dotyczą i czy nie mam co robić w domu..lub czy mi się nudzi..poczułam się jak jakiś śmieć.. czy ktoś mi może doradzić co zrobić w takiej sytuacji.. czy rzeczywiście nie mam prawa do informacji lub zapytania czy gmina może montować takie odwodnienie do kanałów, ktire znajduja sie na naszej posesji..i jak potraktować człowieka który jest na jakimś stanowisku A w sposób tak chamski odnosi się do innych..
 
Wątpię żeby pracownicy wyskoczyli do Pani z takim tonem - widocznie mogła być to reakcja na Pani słowa, ale mogę się mylić.

W przypadku gdy na Pani posesji znajduje się kanalizacja, w czasie podpisywania umowy udostępniła Pani teren w celu przeprowadzenia niezbędnych prac realizacji zadania na terenie nieruchomości stanowiącej Pani własność.
 
Powrót
Góra