Skarga na Urzad Pracy

  • Autor wątku Autor wątku Herman65
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Herman65

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
1
Witam. Mieszkam w małym miasteczku powiatowy gdzie znalezienie pracy jest bardzo trudne jeżeli nie ma się doświadczenia zawodowego albo odpowiednich kursów. Przez prawie rok zaglądałem co kilka dni do powiatowego urzędu pracy próbując zapisać się na kursy zawodowe, niestety moje starania spełzły na niczym. Za każdym razem dostawałem odpowiedz iż nie spełniam danych kryteriów aby takowy kurs otrzymać. Nie dawno udało mi się rozpocząć prace w dużym zakładzie, poznałem wielu nowych ludzi i jedna z tych osób przykuła szczególnie moja uwagę. Żona tej osoby pracuje w powiatowy urzędzie pracy. Został on wysłany przez UP na kurs kierowcy C , koparko-ładowarki, ochroniarza, przedstawiciela handlowego. Natomiast w firmie w której pracujemy jest aktualnie na stażu wysłany przez... urząd pracy. Uważam ze ta instytucja powinna traktować wszystkich na równi a nie pomagać tylko rodzinom i przyjaciołom pracowników. Chciałbym jego sprawę nagłośnić i złożyć skargę na PUP, ale nie za bardzo wiem do kogo się z tym zgłosić. Chciałbym nadmienić iż starosta powiatu oraz kierownik PUP są bardzo dobrymi znajomymi i złożenie zażalenia do niego nie wchodzi w rachubę. Z góry dziękuje za wszelką pomoc i pozdrawiam.
 
Ale o co pytasz?
O to do kogo złożyć skargę, czy na kogo?
A jeśli chodzi o nagłośnienie, to z reguły sensacji zawsze szukają media, także możesz sprawę nagłośnić w prasie, radiu, telewizji...
Pamiętaj tylko, że tam cię będą pytać nie tylko o to co wiesz, ale też skąd to wiesz, o kogo chodzi itd. I dobrze by było, żebyś miał wiarygodne informacje, bo szkalowanie bez dowodów może się źle skończyć....
 
Dyrektor mojego PUP po zakończonym stażu przez jedną z bezrobotnych, z którą nie przedłużyli umowy, zadzwonił sobie po prostu do wydziału ochrony środowiska w starostwie powiatowym i ulokował ją tam - bez żądnego konkursu, bez żadnej procedury rekrutacyjnej. Jest to niebywały skandal. Zrobiło mu się przykro że rok szuka pracy. A ja nie mam pracy 3 lata odkąd się tam zarejestrowałem i nikogo to nie obchodzi.
 
Powrót
Góra