Skarga Paulińska

  • Autor wątku Autor wątku daromz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

daromz

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
1
witam

Nurtuje mnie temat skargi Paulińskiej. Radziłem się już dwóch adwokatów niestety cytują mi art.a bardziej interesuje mnie jego interpretacja.

Mianowicie. Mąż prowadzi działalność gospodarczą (jednoosobowa działalność) mamy dziecko i dom - mamy wspólność majątkową.
Mąż osiąga dobre wyniki finansowe w przedsiębiorstwie. Nie mniej ze względu na liczne zawierane umowy współpracy istnieje ryzyko że popełni błąd i popłynie kiedyś lub zbankrutuje jakiś kontrahent który ma dużo nam zapłacić i my razem z nim. Chcieliśmy zabezpieczyć dom. Obecnie stan finansowy przedsiębiorstwa jest dodatni. Wszystkie zobowiązania płacone na czas. Rozważamy przepisanie domu na dziecko a pozostałego majątku na żonę i zrobienie rozdzielności majątkowej.

Podkreślam że obecnie sytuacja finansowa jest bardzo dobra, jest w prawdzie otwarta linia kredytowa ale ma ona pokrycie w środkach na rachunku i może zostać zamknięta i otwarta ponownie po rozdzielności.

Pytanie brzmi czy jeśli przepiszemy dom a maż popadnie w kłopoty powiedzmy za rok czy skarga paulińska będzie miała tutaj podstawy? Wszędzie jest opisywany przykład:

"Osoba A wpada w długi następnie przepisuje na ciocie dom i następuje skarga paulińska. To jest oczywista sprawa bo jest to celowe działanie i przepis następuje już zadłużonej osoby."

Co w sytuacji jeśli obenie sytuacja finansowa jest pozytywna a zadłużenie nastąpi z powodu epizodu powstałego za rok lub dwa. Czy do 5 lat ta skarga w takim wypadku będzie niosła ryzyko?

W jaki sposób zinterpretować tutaj świadomość pokrzywdzenia wierzycieli. Bo działalność niesie pewne ryzyko i mąż tego jest świadomy ale jest to ryzyko ogólne nie sprecyzowane obecnie.
 
Powrót
Góra