Skazany w Areszcie

  • Autor wątku Autor wątku Bina071
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bina071

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
1
Hej. Mój partner był poszukiwany listem gończym od stycznia tego roku w celu odbycia 5lat kary pozb. Wol.. Jesteśmy z Wrocławia. Dwa dni temu został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Dostalam telefon od policjantki, że mogę przyjść odebrać jego komórkę. Na komendzie nie było żadnych problemów, został przewieziony jako skazany do aresztu śledczego na Świebodzką 1. Byłam wczoraj tam dowiedzieć się cokolwiek. Kazali mi przyjść w środę na 10 rano do kierownika penitencjarnego z d.osobistym żeby uzyskac zgodę na widzenie(jestem już wpisana na listę,mamy inne nazwiska i tu jest kłopot). Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Mamy rocznego synka, chcialam się dowiedzieć od Was czegokolwiek, zwariuje do tej środy. Nie mam pojęcia o talonach na paczki, czy ja je mogę uzyskać? Czy taką paczkę mu przekażą w aś czy dopiero jak zostanie mu przyznany jakiś ZK? Czy mogę iść na każde widzenie z synkiem?(nie mam go z kim zostawić) Czy on do tej środy nie zostanie już przeniesiony na zakład karny? Proszę o jaką kolwiek podpowiedź, w internecie jest bardzo duzo sprzecznych informacji :( liczyłam że ktoś stamtąd umozliwi mu skontaktowanie się ze mną przez telefon lecz do tej pory cisza
 
Ostatnia edycja:
Skoro odbywa kare to jest w zakładzie karnym. Areszt Śledczy to tylko nazwa. Teraz zapewne jest na celi przejściowej i czeka na komisję. Do wykonania telefonu ma prawo,skoro nie dzwoni to widocznie nie ma karty/nie pamięta numeru. Z synkiem możesz chodzić na każde widzenie,jeśli to jego dziecko to będzie miał dodatkową godzinę (weź w środę ze sobą akt urodzenia malucha). Talony on załatwia. Dostarczasz paczki tam, gdzie przebywa (obojętnie czy to zk czy aś). Wyślij mu list z numerem karty (np. papuga, telegrosik, telepin, dogadania) i numerem do siebie.
 
Powrót
Góra