Z
zuzikson
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Dwa pytania.
W urzędzie pracy napisałam wniosek o bon zatrudnieniowy, po czym został mi on przyznany. Wybrałam sobie pracodawce. Pracodawca się zgodził i wstępnie rozmawialiśmy o pieniądzach. Przy nastęþnym spotkaniu gdy załatwiałyśmy już papiery, formalności zadałam jeszcze raz pytanie o wynagrodzenie. Usłyszałam to samo co podczas pierwszej rozmowy. Myślę więc, wszystko jest w porządku. Nastęþnie dostałam z urzędu skierowanie do pracy z którym miałam się zjawić u pracodawcy. Na wszelki wypadek ponownie zapytałam o wynagrodzenie i ku mojemu zdziwnieniu usłyszałam co innego. W tym momencie zapragnęłam wycofać się z tego wszystkiego.
Moje pytanie jest takie: Czy jeśli pracodawca w tej sytacji wpisze w tym skierowaniu, że nie dojdzie do zatrudnienia, bo ja nie spełniam wymagań, to czy oboje jesteśmy "czyści"? Czy pracodawca z nieprzyjęcia mnie do pracy poniesie jakieś konsekwencje?
Oprócz tego napiszę różnież wniosek o rezygnację z bonu zatrudnieniowego ze względu, że podczas wstęþnej rozmowy pracodawca obiecywał inne wynagrodzenie.
Drugie pytanie.
Przy wizycie w urzędzie dostałam dwa skierowania do pracy. Z jednym ja miałam wrócić do urzędu w wyznaczonym terminie.
Pytanie jest takie, do kogo należy drugi egzemplarz? Do mnie czy do pracodawcy?
Pozdrawiam serdecznie
Dwa pytania.
W urzędzie pracy napisałam wniosek o bon zatrudnieniowy, po czym został mi on przyznany. Wybrałam sobie pracodawce. Pracodawca się zgodził i wstępnie rozmawialiśmy o pieniądzach. Przy nastęþnym spotkaniu gdy załatwiałyśmy już papiery, formalności zadałam jeszcze raz pytanie o wynagrodzenie. Usłyszałam to samo co podczas pierwszej rozmowy. Myślę więc, wszystko jest w porządku. Nastęþnie dostałam z urzędu skierowanie do pracy z którym miałam się zjawić u pracodawcy. Na wszelki wypadek ponownie zapytałam o wynagrodzenie i ku mojemu zdziwnieniu usłyszałam co innego. W tym momencie zapragnęłam wycofać się z tego wszystkiego.
Moje pytanie jest takie: Czy jeśli pracodawca w tej sytacji wpisze w tym skierowaniu, że nie dojdzie do zatrudnienia, bo ja nie spełniam wymagań, to czy oboje jesteśmy "czyści"? Czy pracodawca z nieprzyjęcia mnie do pracy poniesie jakieś konsekwencje?
Oprócz tego napiszę różnież wniosek o rezygnację z bonu zatrudnieniowego ze względu, że podczas wstęþnej rozmowy pracodawca obiecywał inne wynagrodzenie.
Drugie pytanie.
Przy wizycie w urzędzie dostałam dwa skierowania do pracy. Z jednym ja miałam wrócić do urzędu w wyznaczonym terminie.
Pytanie jest takie, do kogo należy drugi egzemplarz? Do mnie czy do pracodawcy?
Pozdrawiam serdecznie