M
Mario9111
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 6
Witam jestem właścicielem sklepu jubilerskiego i mam kilku uciążliwych klientów którzy domagają się uznania reklamacji.... Otóż przykładowa sytuacja klientka kupiła pierścionek w piątek po czym przyszła w poniedziałek OCZYWIŚCIE zrobiła awanturę na cały sklep zamiast grzecznie przedstawić problem... Pierścionek był jak by klientka za przeproszeniem wracała z imprezy na "czterech" i Jej ktoś podreptał palce !!! Klientka kłuci się że towar podlega reklamacji bo sprzedałem Jej jak to określiła "badziew" i się sam zniszczył a Ona go nie używała W OGÓLE, leżał w pudełeczku. Jest to EWIDENTNIE uszkodzenie mechaniczne nie spowodowane wadą producenta... Klientka straszy mnie że pójdzie do rzecznika praw konsumenta. Czy ja sam mam napisać jakieś pimo i Jej przedstawić czy odesłać pierścionek do hurtowni w której go sam kupiłem i poprosić ich o napisania pisma odnośnie tej sytuacji. BARDZO PROSZĘ O POMOC TEGO TYPU SPRAW JEST WIĘCEJ jakie paragrafy zastosować do tego pisma ewentualnie