W
Wiechu 507
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam, moja mama ma też problem z odstąpieniem od umowy.Niestety obecny byłem tylko przy podpisywaniu od stąpienia od umowy ale opisze jak to wygląda według mnie.W maju mama poszła do skoku zmniejszyć oprocentowanie kredytu w związku z obniżeniem stóp procentowych, według mojego rozumowania powinno się to odbyć na zasadzie aneksu do umowy kredytowej a skończyło się to podpisaniem ,,nowej,, umowy kredytowej, naliczeniem prowizji, ubezpieczenia i kwota urosła a nawet przekroczyła kwotę pożyczki z podpisanej pierwszy raz dwa lata temu umowy.(Dwa lata spłacania a kwota nic się nie zmalała nawet urosła).W ustawowym czasie podpisała odstąpienie od tej umowy, czego skok nie chce uznać.Mało tego wydaje mi się że podobny , przekręt, zrobili z moją mamą listopadzie 2014r. roku kiedy też poszła obniżyć oprocentowanie, wtedy żeby pokryć prowizje i ubezpieczenie ,,nowej,,umowy bez wiedzy mamy otworzyli jej linie debetową która pokryła prowizje i ubezpieczenie ,,nowej ,,pożyczki (Wtedy moja mama się nie z orientowała bo kwota pożyczki nie urosła,ale przybyła jej linia)o czym moja mama dowiedziała się w styczniu tego roku. Dodam jeszcze że przy ostatniej umowie,która powinna być też tylko aneksem, wspaniałomyślnie wrzucili jej ten debet z linii do kredytu aby kobiecina się nie ,,męczyła,, z dwoma ratami.
P.S. Czy mi się wydaje czy coś tu jest nie tak???
P.S. Czy mi się wydaje czy coś tu jest nie tak???