A
Aaricia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 2
Odziedziczylam w spadku, mieszkanie. Jestem w III grupie spadkowej. Mam 3 pytania i problemy:
1. Nalezy mi sie 75% mieszkania po zmarłej spadkodawczyni (na mocy aktu notarialnego i sparwy o podjęcie spadku). Pozostalych 25% nalezy do jej pasierba, o ktorego istnieniu nie wiedzialam i który zniknął nie wiadomo gdzie kilka lat temu. Podatek, który musze zapłacić do US naliczany jest od "moich" 75% wartości czy całości mieszkania?
2. Kilka dni temu w ręce wpadło mi ksero ze sprawy spadkowej z 1996 r na mocy ktorej moja spadkodawczyni po śmierci męża (mieszkanie było wspólne 50/50)otrzymała od niego kolejne 25%, a pozostałe 25% jego syn. Ktoś nie dopiął sprawy do końca i nie zostało to wpisane do księgi wieczystej, w któej nadal figuruje moja spadkodawczyni i jej zmarły przed kilkunastu laty mąż (ciągle 50/50). Na mocy decyzji sądu z 1996 r powinna figurować tam ona (75%) i pasierb (25%). Zadnych dokumentów nie bylo w mieszkaniu, zagineły (podobnie jak obrazy i bizuteria, ale to inna historia) zanim otrzymalam klucz, widziałam tylko ksero z nazwiskami, datami i pieczątkami sądu (nota bene u ... sąsiadki zmarłej). Jak nanieść poprzedni i aktualny wpis do ksieg wieczystej? Czy szukac oryginalu dokumentu z '96 w archiwum sądu?
3. Czy istnieje jakakolwiek szansa na rozbicie na raty lub przesunięcie terminu spłaty podatku? Kwota będzie bardzo wysoka (jestem w III grupie), a mnie nie stać na zapłacenie jej w ciągu 30 dni. Nie posiadam na własność innego lokalu, jestem zameldowana u rodziców. Tymczasowo mieszkam za granicą. Czy pomoże coś złożenie wniosku i zaswiadczenia o bardzo niskich dochodach za granica w U.Skarbowym w Polsce?
Nieoczekiwany spadek to wcale nie jest taki uśmiech od losu...
1. Nalezy mi sie 75% mieszkania po zmarłej spadkodawczyni (na mocy aktu notarialnego i sparwy o podjęcie spadku). Pozostalych 25% nalezy do jej pasierba, o ktorego istnieniu nie wiedzialam i który zniknął nie wiadomo gdzie kilka lat temu. Podatek, który musze zapłacić do US naliczany jest od "moich" 75% wartości czy całości mieszkania?
2. Kilka dni temu w ręce wpadło mi ksero ze sprawy spadkowej z 1996 r na mocy ktorej moja spadkodawczyni po śmierci męża (mieszkanie było wspólne 50/50)otrzymała od niego kolejne 25%, a pozostałe 25% jego syn. Ktoś nie dopiął sprawy do końca i nie zostało to wpisane do księgi wieczystej, w któej nadal figuruje moja spadkodawczyni i jej zmarły przed kilkunastu laty mąż (ciągle 50/50). Na mocy decyzji sądu z 1996 r powinna figurować tam ona (75%) i pasierb (25%). Zadnych dokumentów nie bylo w mieszkaniu, zagineły (podobnie jak obrazy i bizuteria, ale to inna historia) zanim otrzymalam klucz, widziałam tylko ksero z nazwiskami, datami i pieczątkami sądu (nota bene u ... sąsiadki zmarłej). Jak nanieść poprzedni i aktualny wpis do ksieg wieczystej? Czy szukac oryginalu dokumentu z '96 w archiwum sądu?
3. Czy istnieje jakakolwiek szansa na rozbicie na raty lub przesunięcie terminu spłaty podatku? Kwota będzie bardzo wysoka (jestem w III grupie), a mnie nie stać na zapłacenie jej w ciągu 30 dni. Nie posiadam na własność innego lokalu, jestem zameldowana u rodziców. Tymczasowo mieszkam za granicą. Czy pomoże coś złożenie wniosku i zaswiadczenia o bardzo niskich dochodach za granica w U.Skarbowym w Polsce?
Nieoczekiwany spadek to wcale nie jest taki uśmiech od losu...