Skomplikowany dług

  • Autor wątku Autor wątku tamanu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
tamanu

tamanu

Użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
107
Witam,
we wrześniu 2015 roku podpisałem jako przedsiębiorca umowę z osobą fizyczną, młodzi ludzie, chcieli rozkręcać sklep internetowy. Mam papierową umowę podpisaną przez drugą stronę i mnie, umowa na 6 msc, potem czas nieokreślony.

Przy podpisywaniu zapłacili za pierwszy miesiąc gotówką, więc nie wzbudziło to moich podejrzeń. Niestety, potem rozpoczęło się kręcenie i wymigiwanie, a bo nie zdążą uruchomić sklepu, a bo chyba nie to, nie tamto. Do dzisiaj umowy nie wypowiedzieli, po prostu umilkli i tyle. Pół roku temu do jednej z osób dzwoniłem - usłyszałem, że nie będą płacić za coś z czego nie skorzystali, bo sklep im nie wyszedł, zamknięty i tyle, i nic nie zrobie.

Niemniej, sprawa jest skomplikowana dla mnie.

1. Umowa opiewała na stałą miesięczną opłatę, zgodnie z pkt. umowy - miesiąc rozliczeniowy rozpoczyna się od 1. dnia miesiąca, a kończy ostatniego. Współpracę rozpoczeliśmy 7.09.15. - jak rozumiem, opłata za wrzesień to 23/30?

2. Współpraca trwała jeszcze październik i 18 dni listopada. Wielokrotnie dzwoniłem celem uzyskania zapłaty za październik, potem za listopad - niestety usłyszałem że mogę zapomnieć o kasie. I w związku z tym 18.11.15 - napisałem maila z informacją o zawieszeniu usługi. Czy to było dobre działanie?

3. Jak rozumiem, pomimo zapisu w umowie iż należność jest płatna "z góry za dany okres rozliczeniowy" - należność listopadowa wynosi 18/30 a nie 30/30?

4. Zapis umowy brzmi: "Powyższa kwota będzie płatna z góry za dany okres rozliczeniowy po wstawieniu faktury na konto wskazane w dokumencie".
Problem w tym, że w tamtym czasie wysłałem im mailowo jedynie proformę. Tak, wiem - tu mój błąd i chcę tą sytuację naprostować i odkręcić, uzyskując należną zapłatę. Co zrobić?
 
Powrót
Góra