Skonfiskowano samochód w szwajcarii

  • Autor wątku Autor wątku rosamaia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rosamaia

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
1
Wypożyczyłam samochód z wypożyczalni w polsce w swoim mieście. Ten samochód użyczyłam znajomemu , który mnie bardzo prosił że chce pojechać na kilka dni do włoch w sprawie pracy. Nie wypytywałam go o szczegóły , zapewniał mnie że odda mi go za ok. 5 dni. Dałam się namówić , zaufałam mu. Urwał mi się z nim kontakt , nie wiedziałam co się z nim dzieje. Dzwoniłam po policjach we włoszech, szwajcari , niemczech i czechach. Pytałam się o niego, myślałam że miał jakiś wypadek. Nikt nic nie wiedział . Potem zaczęłam dzwonić po konsulach w tych państwach i też nic się nie dowiedziałam. Kontakt straciłam z nim 30 listopada 2011 roku. Dopiero 22 grudnia znajomy zadzwonił do mnie i poinformował mnie telefonicznie że był zatrzymany w szwajcarii przez policje , że miał jakieś problemy i został już zwolniony z aresztu ale po samochód ma przyjechać właściciel.wrócił do polski i dał nam nr. Telefonu do pani prokurator która odpowiada za ten samochód. Okazało się że wiózł w tym samochodzie jakieś zabawki które pochodziły z kradzieży , nic więcej nam nie powiedział.. Do tej prokurator zadzwonił tłumacz z polski w imieniu właścicielki wypożyczalni z której jest ten samochód. Ta prokurator nie chciała w ogóle z naszym tłumaczem rozmawiać. Skontaktowaliśmy się z konsulem polskim w szwajcarii. Konsul zaczął kontaktować się z ta prokurator, ale ona go cały czas zwodziła a w końcu po dłuższym czasie stwierdziła że nie odda tego samochodu. Konsul polecił nam się skontaktować z adwokatem w szwajcarii. , więc tak zrobiliśmy i ona poinformowała go że samochód został skonfiskowany na poczet sprawy tego znajomego co jechał tym samochodem .a po zakończeniu postępowania zostanie zlicytowany. Jest to nowy samochód opel, właścicielka wypożyczalni wzięła go w leasing na firmę , spłaca go w miesięcznych ratach. W dowodzie rejestracyjnym tego samochodu jest wpisany bank . Czy ta prokurator ma prawo go tak trzymać w konfiskacie jeśli ten samochód należy tak naprawdę do banku i tej właścicielki wypożyczalni. Przecież ten znajomy nie jest właścicielem tego samochodu, a ta prokuratura jak chce jakiś zabezpieczeń to niech sobie zabezpiecza jego majątek a nie kogoś obcego co nie ma nic wspólnego z tą osobą . Nie wiemy co robić, czy mamy się do kogoś odwołać , a jeszcze najważniejsze że ta prokuratorka twierdzi że 22 grudnia wysłała powiadomienie do polski do banku i właścicielki wypożyczalni że samochód został skonfiskowany a tu do polski nic do nikogo nie przyszło, jak byśmy sami na własną rękę nie działali to do tej pory byśmy nie wiedzieli co się dzieje z tym samochodem .bardzo proszę o pomoc co dalej robić
 
Powrót
Góra