Skradzione dane z karty debetowej.

  • Autor wątku Autor wątku drops332
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

drops332

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2017
Odpowiedzi
3
Co można zrobić w sytuacji gdy były partner podczas bycia razem używał bez zgody partnerki jej karty i robił z niej zakupy, dokładnie chodzi o ładowanie gier przez internet. Na Policji już jest zgłoszone ale oni tutaj niewiele mogą zrobić, facet jest cwany i zgłasza również na nią jakieś kompletnie wyssane z palca bzdury. Czy jest sens iść z tym do prawnika? Czy jest szansa że odzyska od niego pieniądze? Jesteśmy załamani bo złodziej chodzi bezkarny. Dziękuję za rady.
 
Raczej marne szanse - tym bardziej, ze byl partneremi zawsze moze sie tlumaczyc, ze np 'byl to prezent' itp itd.
Czy warto brac prawnika - to juz tylko zalezy od kwoty ktora 'byly' jest winny... Zapewne dobry prawnik znalazl by jakies rozwiazanie, jednak zenby nie okazalo sie, ze kwota ktora trzeba zaplacic prawnikowi znacznie przewyzsza kwote ktora powinien oddac byly partner...
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź. Kwota to około 2 tys. Funtów. Facet kupował co chwile z jej karty, zdarzało się kilka razy dziennie, prawnik tu jest darmowy więc o to się nie boimy.
 
a skąd wziął kartę , PIN itp? skoro było to tyle razy to dlaczego właścicielka karty nie zablokowała karty w banku skoro wpadła ona w ręce nieuprawnionej osoby ?
 
Miala pierwsza kartę z "para banku" i nie miała dostępu do wyciągów z konta ani konta internetowego więc nie wiedziała co się dzieje. Następnie zmieniła bank na normalny i już miała wyciągi, zobaczyła że są kupowane gry. A dane z karty spisał jak chyba spała
 
Powrót
Góra