Skradzione zdjęcia z Facebooka i dodane na Badoo

  • Autor wątku Autor wątku Krystian Glaba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krystian Glaba

Witam serdecznie, ostatnio ktoś mnie i mojej żonie pobrał zdjęcia z Facebooka i umieścił na portalu Badoo. Założyłem tam konto i napisałem do tych fejk kont. Były jakieś obraźliwe teksty po czym konta zostały usunięte. Żona mowi żebyśmy poszli na Policję z tym. Pytanie czy w ogóle ma to sens? Mam screeny tych fejk kont ale nic więcej. Proszę o rzetelną odpowiedz.
 
Krystian Glaba napisał:
Witam serdecznie, ostatnio ktoś mnie i mojej żonie pobrał zdjęcia z Facebooka ...
A zapoznałeś się z regulaminem portalu na którym umieściłeś zdjęcia?
 
LeszsekS napisał:
A zapoznałeś się z regulaminem portalu na którym umieściłeś zdjęcia?

Leszek przeczytałem regulamin, rozumem że Facebook staje się właścicielem zdjęć po tym jak je dodam publicznie- o ile umiem czytać ze zrozumieniem, ale kwestia typu umieszczenia ich na portalu randkowym. Ktoś mógł zdjęcie od tak wykorzystać i nie będzie żadnej kary?
 
Krystian Glaba napisał:
... rozumem że Facebook staje się właścicielem zdjęć po tym jak je dodam publicznie- o ile umiem czytać ze zrozumieniem, ...?
Po tym tekście mam duże wątpliwości czy umiesz. Kompletnie błędne rozumienie tego regulaminu. W żaden sposób FB nie staje się właścicielem, skąd to bzdurne przeświadczenie. Udzielasz licencji na korzystanie wszystkim i tyle.
 
LeszsekS napisał:
Po tym tekście mam duże wątpliwości czy umiesz. Kompletnie błędne rozumienie tego regulaminu. W żaden sposób FB nie staje się właścicielem, skąd to bzdurne przeświadczenie. Udzielasz licencji na korzystanie wszystkim i tyle.

Czyli łopatologicznie mówiąc, każdy kto ściągnie je z FB może z nimi zrobić co zechce? Tylko tyle chce wiedzieć. Leszek dziękuję za pomoc, proszę tylko opdowiedz jeszcze na to pytanie i temat do zamknięcia.
 
Krystian Glaba napisał:
... każdy kto ściągnie je z FB może z nimi zrobić co zechce? ...
Tylko to na co się zgadzasz w ramach udzielanej licencji niewyłącznej, której treść akceptujesz. Przeczytaj dokładnie.
 
LeszsekS napisał:
Tylko to na co się zgadzasz w ramach udzielanej licencji niewyłącznej, której treść akceptujesz. Przeczytaj dokładnie.
Szczerze Leszek nie potrafię tego nigdzie wyczytać. Nigdy czegoś takiego się nie spodziewałem po tym portalu. Przecież nawet nie mam jak sprawdzić kto to zdjęcie pobrał.

Czyli koniec końców, nawet jak zgłoszę na policję skończy się tylko i wyłącznie umorzeniem sprawy..?

Dostaje odpowiedź i zamykam. Dziękuję i przepraszam Leszek, że jestem w tym takim tłukiem...
 
Przeczytaj regulaminy na FB. Po prostu.
 
Krystian Glaba napisał:
Szczerze Leszek nie potrafię tego nigdzie wyczytać. ....
Nie jesteśmy suportem tam tego portalu ale podpowiem Ci: 3. Zobowiązania użytkownika na rzecz Facebooka i naszej społeczności; pkt. 3.

Przeczytaj go uważnie.
 
LeszsekS napisał:
Nie jesteśmy suportem tam tego portalu ale podpowiem Ci: 3. Zobowiązania użytkownika na rzecz Facebooka i naszej społeczności; pkt. 3.

Przeczytaj go uważnie.
Czyli tak cytując regulamin : "
Szczególnie w przypadku udostępniania, publikacji lub wysyłania treści objętych prawami własności intelektualnej (np. zdjęć czy filmów) w naszych produktach lub w powiązaniu z nimi użytkownik przyznaje nam niewyłączną, zbywalną, obejmującą prawo do udzielania sublicencji, bezpłatną, globalną licencję zezwalającą na obsługiwanie, wykorzystywanie, dystrybuowanie, modyfikowanie, uruchamianie, kopiowanie, publiczne odtwarzanie lub wyświetlanie, tłumaczenie jego treści i tworzenie na ich podstawie materiałów pochodnych (zgodnie z wybranymi przez użytkownika ustawieniami prywatności i aplikacji). Oznacza to na przykład, że udostępniając zdjęcie na Facebooku, użytkownik daje nam pozwolenie na przechowywanie, kopiowanie i udostępnianie go innym użytkownikom (w tym przypadku też zgodnie z ustawieniami swojego konta), np. dostawcom usług obsługującym nasz serwis lub inne produkty Facebooka, z których użytkownik korzysta."

Jeśli ja miałem profil publiczny, to każdy mógł pobrać zdjęcie bo ja świadomie się na to godziłem. Żona miała profil tylko dla znajomych, więc zawęża się grono ( choć i czasem z kont znajomych powstają fake konta).

Reasumując - nic nie ugram bo :
1. Nie wiemy kto pobrał zdjęcia
2. Zgodziliśmy się udostępnić je innym użytkownikom.
 
Z uwagi na pkt. 2., pkt. 1. jest nieistotny. Niestety ale najpierw się czyta regulaminy ze zrozumieniem a w razie wątpliwości pyta, a dopiero potem cokolwiek działa
 
LeszsekS napisał:
Na to nie potrzeba żadnego pozwolenia.

Wystarczy że zaakceptowałem regulamin. Tak czy siak się zabezpieczyli przed czymś takim. Usunęliśmy z żoną wszystkie zdjęcia, ale nikt nie wie czy nie trafiły gdzie indziej...

Nie wiem czy iść z tym na Policję...
 
Krystian Glaba napisał:
Wystarczy że zaakceptowałem regulamin. ...
Nie, aby skopiować Twoje zdjęcia na swój dysk i tam je przechowywać nikt nie potrzebuje żadnej Twojej zgody. Dopiero na ich rozpowszechnianie taka zgoda jest niezbędna.
Krystian Glaba napisał:
... ale nikt nie wie czy nie trafiły gdzie indziej... ...
tak już jest w sieci, tam nic nie ginie.
 
LeszsekS napisał:
Nie, aby skopiować Twoje zdjęcia na swój dysk i tam je przechowywać nikt nie potrzebuje żadnej Twojej zgody. Dopiero na ich rozpowszechnianie taka zgoda jest niezbędna.
tak już jest w sieci, tam nic nie ginie.

Podając przykład, kuzyn ściąga sobie moje zdjęcia żeby pokazać Cioci. Ktoś włamuje się na komputer i wykrada wszystkie pliki. Później podobna sytuacja do mojej. Każda strona umywa ręce i sprawa pelznie na niczym. Dobrze rozumuję?

Leszek co byś zrobił na moim miejscu, poszedł byś na policję?
 
Czym innym jest pobranie, a czym innym włamanie i kradzież. Co do zasady kuzyn niczego nie rozpowszechnia w podanym przykładzie.


PS.
Policji nic do tego.
 
LeszsekS napisał:
Czym innym jest pobranie, a czym innym włamanie i kradzież. Co do zasady kuzyn niczego nie rozpowszechnia w podanym przykładzie.


PS.
Policji nic do tego.

Dziękuję temat do zamknięcia.
 
Powrót
Góra