M
mintyberry
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 14
Dzień dobry,
sprawa wygląda tak: miałam nieuregulowaną płatność na uczelni. List z wezwaniem do zapłaty miał do mnie dotrzeć 21 marca. Nikogo nie było w domu, nikt nie odebrał, a listonosz nie zostawił awizo. Nie wiedziałam, że owy list na mnie czeka na poczcie.
W międzyczasie zauważyłam, iż mam na koncie należność, którą uregulowałam dnia 27 marca, a 28 uczelnia odnotowała przyjęcie płatności. Dnia 29 marca dostałam ponowne wezwanie do odbioru listu (które było tym razem moim pierwszym). Ze względu na wyjazd, list udało mi się odebrać w dniu dzisiejszym (1 kwietnia) i dziś również dostałam mail od uczelni, że rozpoczęto przeciwko mnie postępowanie, aby mnie skreślić z listy studentów.
Zaznaczę, że uczelnia w zawiadomieniu pisała, iż mam dokonać zapłaty "w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania." Nawet licząc od 21 marca, pieniądze dotarły w terminie 7 dni, gdyż to wychodzi dokładnie 28 marca. Natomiast list rzeczywiście został odebrany 1 kwietnia.
Mogę wiedzieć, jakie mam szanse w rozstrzygnięciu sprawy na moją korzyść?
sprawa wygląda tak: miałam nieuregulowaną płatność na uczelni. List z wezwaniem do zapłaty miał do mnie dotrzeć 21 marca. Nikogo nie było w domu, nikt nie odebrał, a listonosz nie zostawił awizo. Nie wiedziałam, że owy list na mnie czeka na poczcie.
W międzyczasie zauważyłam, iż mam na koncie należność, którą uregulowałam dnia 27 marca, a 28 uczelnia odnotowała przyjęcie płatności. Dnia 29 marca dostałam ponowne wezwanie do odbioru listu (które było tym razem moim pierwszym). Ze względu na wyjazd, list udało mi się odebrać w dniu dzisiejszym (1 kwietnia) i dziś również dostałam mail od uczelni, że rozpoczęto przeciwko mnie postępowanie, aby mnie skreślić z listy studentów.
Zaznaczę, że uczelnia w zawiadomieniu pisała, iż mam dokonać zapłaty "w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania." Nawet licząc od 21 marca, pieniądze dotarły w terminie 7 dni, gdyż to wychodzi dokładnie 28 marca. Natomiast list rzeczywiście został odebrany 1 kwietnia.
Mogę wiedzieć, jakie mam szanse w rozstrzygnięciu sprawy na moją korzyść?