D
Daqson
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2017
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
chcialabym sie poradzic Was co moge zrobic w mojej sytuacji. Czy jest jeszcze jakis ratunek?
Jestem studentką ostatniego roku mgr na UJ. Mialam zdane wszystkie przedmioty, nie zlozylam tylko pracy dyplomowej. Pani w dziekanacie zaproponowala mi warunek na ten przedmiot. W zwiazku z tym powtarzalam rok. Zeby bylo wesolo uczelnia dopisala mi 2 przedmioty w ramach "wyrownania programowego", ktorych wczesniej nie bylo. Jeden przedmiot zdalam, drugiego nie w zwiazku z brakiem mozliwosci wstawienia sie na egzamin z powodu pracy. Probowalam sie umowic z prowadzacym na inny termin, ale ujmujac kolokwialnie "zlal" mnie i zaproponowal termin ktory rowniez mi nie pasowal. Prace napisalam i nawet juz byla gotowa do zlozenia ale przeciez okazalo sie ze jest ten jeden nieszczesny przedmiot niezaliczony.
Kiedy napisalam po raz kolejny dowiedzialam sie ze juz za pozno na zdawanie.
Zostalam poinformowana w dziekanacie ze jestem skreslona z listy studentow i moge za rok sie rekrutowac ponownie i prosic o wznowienie studiow...
Prosze mi poradzic czy jest jeszcze cos co moge zrobic w tej sytuacji?
chcialabym sie poradzic Was co moge zrobic w mojej sytuacji. Czy jest jeszcze jakis ratunek?
Jestem studentką ostatniego roku mgr na UJ. Mialam zdane wszystkie przedmioty, nie zlozylam tylko pracy dyplomowej. Pani w dziekanacie zaproponowala mi warunek na ten przedmiot. W zwiazku z tym powtarzalam rok. Zeby bylo wesolo uczelnia dopisala mi 2 przedmioty w ramach "wyrownania programowego", ktorych wczesniej nie bylo. Jeden przedmiot zdalam, drugiego nie w zwiazku z brakiem mozliwosci wstawienia sie na egzamin z powodu pracy. Probowalam sie umowic z prowadzacym na inny termin, ale ujmujac kolokwialnie "zlal" mnie i zaproponowal termin ktory rowniez mi nie pasowal. Prace napisalam i nawet juz byla gotowa do zlozenia ale przeciez okazalo sie ze jest ten jeden nieszczesny przedmiot niezaliczony.
Kiedy napisalam po raz kolejny dowiedzialam sie ze juz za pozno na zdawanie.
Zostalam poinformowana w dziekanacie ze jestem skreslona z listy studentow i moge za rok sie rekrutowac ponownie i prosic o wznowienie studiow...
Prosze mi poradzic czy jest jeszcze cos co moge zrobic w tej sytuacji?