A
aqua77
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 9
mam problem.Mój mąż kiedy był jeszcze kawalerem podżyrował pożyczkę koledze.Pewnie chłopak nie spieszył się ze spłatą .Firma windykacyjna nie może go odszukać ..ja też.Po 5 latach wzięliśmy ślub.Czas płynął.Minęło 1o lat.Mój mąż ginie w wypadku .Mijają 2 lata.Dzwoni do mnie pani z firmy windykacyjnej i żąda spłaty 4000 zł.Dalsze szczegóły-razem z mężem wzięliśmy kredyt duży na dom który spłacam.Musiałam przyjąć spadek po mężu bo w połowie był jego.pytanie brzmi czy w tej sytuacji mam spłacać dług nie mój?Mam dziecko niepełnosprawne i sto innych wydatków.Porada mile widziana.