Ślub w Z.Karnym aresztowanym? Proszę o POMOC!

  • Autor wątku Autor wątku marzena1982
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marzena1982

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie,

Mam pytanie dotyczące ślubu cywilnego z tymczasowo aresztowanym.
Mój przyszły mąż został tymczasowo zatrzymany na 3 miesiące w Zakładzie Karnym i nie wiadomo jak sytuacja się potoczy dalej czy ponownie nie zostanie zatrzymany na 3 kolejne m-ce.
Został tymczasowo zatrzymany za handel narkotykami.

Sprawa nam się troszkę skomplikowała, ponieważ przed Jego zatrzymaniem planowaliśmy wziąść ślub cywilny, teraz kiedy już został zatrzymany chciałabym mimo wszystko wziąść Ślub Cywilny w Zakładzie Karnym.
Domyślam się że muszę złorzyć podania itp (czytałam wcześniejsze posty),ale czy Ślub pomoże przedewszytskim Jemu aby opuścił Areszt wcześniej?Na tym przyznam szczerze najbardziej mi zależy, czy to że się pobierzemy w Zakładzie Karnym pomogło by Jemu wyjść szybciej?
Najbardziej obawiam się aby po tych 3 miesiącach nie zatrzymali Jego na kolejne 3 miesiące (bo wiem że tak może być) dlatego też wydaje mi się że konieczność Ślubu jak najszybciej byłaby "dobrym" rozwiązaniem?
Bardzo bym prosiła o Państwa zdanie na ten temat?
Bardzo mi zależy na konkretnych opiniach od osób które miały podobny problem lub znają się na tym.
Z góry dziękuję za pomoc.
POzdrawiam
 
[cytat:2h5try85]
czy Ślub pomoże przedewszytskim Jemu aby opuścił Areszt wcześniej?
[/cytat:2h5try85]
Nie pomoże, nie ma to żadnego znaczenia.
 
Dziękuję za opowiedź.
Przepraszam za natarczywość, ale skąd ta pewność że nic to nie pomoże?

Pozdrawiam i zgóry dziękuję za opowiedź.
 
Stan cywilny aresztowanego nie ma żadnego wpływu na długość sankcji, w aresztach przebywają zarówno kawalerzy, jak i żonaci, wdowcy czy rozwodnicy, a za nimi często w domach czekają dzieci jak i kobiety w ciąży. Ślub nie ma żadnego wpływu.
 
Dziękuję za odpowiedź.
Mam jeszcze pytanie troszkę z "innej beczki"
Mam nadzieję że również będzie Pan w stanie mi pomóc.
Czy osoba karana (zawiasy) może się starać o wizę do Stanów?
Czy jest wogóle szansa aby takową wizę otrzymała?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
 
marzenko po pierwsze nie pan ;) po prostu dżudi :)
po drugie - myślę, że odezwą się tu eksperci, ale od siebie mogę powiedzieć, że z wizą jest w ogóle bardzo ciężko, nie wiem czy wymagają zaswiadczenia o niekaralności, natomiast nawet osoba niekarana musi się nieźle starać by wizę otrzymać.
Dużo zależy od tego w jakim celu udaje się do St.Z., czy ma zaproszenie, czy tutaj ma rodzinę, pracę, szkołe, studia i takie tam różne inne instotne sprawy. Ale pisze to jako laik. Poczekaj na odpowiedź znawców.

Pozdrawiam.
 
[cytat:3660t66x]
marzenko po pierwsze nie pan po prostu dżudi
[/cytat:3660t66x]
A czy dżudżi nie jest panią? :what:
Ślub nawet w przypadku skazanego nic nie pomaga...
 
no niestety nie ma cudów. Jakby to mialo pomagac to chyba wszyscy byszly sie pobierali. ;) stan cywilny tu nie ma nic do odsiadki. kara to kara wkoncu. ja mam narzeczonego i dziecko i to tez nie ma znaczenia. ze mamy dziecko i to jeszcze chore. nikt mi tez niczego nie ułatwia. A wiec Marzenko...w zaden sposob mu to nie pomoze. Sadu nie interesuja wasze osobiste sprawy zabardzo tylko , ze popelnil przestepstwo. ale zycze duzo sily!! i wiary. momo wszytsko...Swoja droga to radze zaczekac az bedziecie mogli sformalizowac zwiazek na wolnosci...naprawde...duzo milej..pozdrawiam
 
[cytat:2rh51l7r]
stan cywilny tu nie ma nic do odsiadki.
[/cytat:2rh51l7r]

To prawda ja jestem żoną i to mi w niczym nie pomaga. Areszt jest środkiem zapobiegawczym i sąd nie uchyla go na podstawie tego że jest się czyjąś żoną. Tak że nie ma dla sądu czy prokuratora znaczenia czy jesteś jego żoną narzeczoną konkubiną czy dziewczyną.
 
no a jak ktoś bierze słub choc sama nie chcialabym sie pobierać w takiej atmosferze to najlepiej poprosić prokuratora na świadka...:) tak dla poprawienia chumoru... :D he he
 
nie no, Marzenka wspolczuje Ci bardzo bo ja tez mysle o slubie ale chyba powinnaś zrobić tak jak ja..i poczekać
 
Gwiazdeczko i Marzenko na luźniejszą rozmowę zapraszam na listy aresztowanego i używajcie opcji zmień bo moderatorzy będą upominać
 
[cytat:2b4dgy0n]
A czy dżudżi nie jest panią?
[/cytat:2b4dgy0n]
A pewnie że jest :) Ale nie będę prosić by zwracano się do mnie per "pani" przecież!
 
WItam
Dziękuję za odpowiedzi.
Ja również mam nadzieję że wszytsko się dobrze skończy.
Pozdrawiam Marzena
 
hej ! ja chciałabym sie spytać odnośnie ślubów w zk !!! czy ktoś może mi powiedziec coś więcej na ten temat ??? chciałabym zawżeć związek małżeński ze swoim narzyczonym w zk , ale nie wiem do końca jak to trzeba załatwic i jak to wszystko przebiega ????
 
[cytat="ona86"]hej ! ja chciałabym sie spytać odnośnie ślubów w zk !!! czy ktoś może mi powiedziec coś więcej na ten temat ??? chciałabym zawżeć związek małżeński ze swoim narzyczonym w zk , ale nie wiem do końca jak to trzeba załatwic i jak to wszystko przebiega ????[/cytat]

lepiej poczekaj aż twój będzie na wolności .... moja dobra rada :wink:
 
Powrót
Góra