ślub z Pakistanczkiem

  • Autor wątku Autor wątku Kololowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kololowa

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
10
witam. chcialabym sie dowiedziec jakie dokumenty sa potrzebne do zawarcia zwiazku malzenskiego z mezczyzna z Pakistanu? a takze chcialam sie dowiedziec pewnej rzeczy gdyz gdzies sluszalam ze jezeli wchodzi sie w takie zwiazki malzenskie najpierw sprawdzaja czy osoby te dobrze sie znaja zadaja pytania itd a pozniej to sprawdzaja czy to jest prawda?
 
tak się składa, że w internecie można znaleźć mnóstwo postów o nieszczęśliwych związkach, także z obcokrajowcami, prośby o poradę ws rozwodu itd. a dlaczego? dlatego, że jak ktoś jest szczęśliwy i nie ma problemu, to nie pisze na forum bo ma lepsze rzeczy do roboty. nikt przecież nie loguje się na forum prawnym żeby napisać: "cześć, jestem Ola, mam męża muzułmanina/Nigeryjczyka/Eskimosa i nie mam żadnego problemu, pozdrawiam". nie wiadomo, jaki % małżeństw z cudzoziemcem jest udany, a jaki nie, nikt nie prowadzi takich statystyk, a tylko o tych nieudanych jest głośno. przestańcie nas straszyć (mój ślub za pół roku, też z cudzoziemcem) i doradzać nam "zastanowienie się". chyba nikt nie podejmuje decyzji o ślubie tak sobie, bez namysłu. Kololowa - powodzenia, Marian i inni - zajmijcie się poradami prawnymi, a nie mądrościami życiowymi, to nie forum cioci dobra rada.
 
Dokumenty

Jeśli planujecie złożyć przysięgę przed urzędnikiem stanu cywilnego, do przygotowania jest niemały plik dokumentów:
 Cudzoziemiec
- Odpis aktu urodzenia /oryginał wraz z tłumaczeniem/
- Dokument stwierdzający, że zgodnie z prawem ojczystym może zawrzeć małżeństwo za granicą (ang. Superintendent Registrar's Certificate of no impediment to marriage pursuant to the marriage with foreigners). Dokument taki, oprócz danych osobowych cudzoziemca oraz jego faktycznego stanu cywilnego, winien zawierać wyraźne stwierdzenie, że zgodnie z prawem kraju, którego jest obywatelem, ma możność zawarcia związku małżeńskiego w Polsce z obywatelem polskim. Zaświadczenie takie musi być wydane imiennie – inaczej jest nieważne. Jeżeli cudzoziemiec nie może przedłożyć takiego dokumentu (np. jego kraj nie wydaje takich dokumentów), winien przedłożyć zezwolenie z Sądu. Takie zezwolenia wydają Sądy Rejonowe w drodze postępowania nieprocesowego, na wniosek cudzoziemca.
- Zaświadczenie o stałym zameldowaniu ze swojego miejsca zamieszkania
- Ważny paszport
 Strona będąca obywatelką/em Polski
- panna/kawaler - dowód osobisty, skrócony odpis aktu urodzenia
- wdowa/wdowiec - dowód osobisty, skrócony odpis aktu urodzenia, skrócony odpis aktu zgonu współmałżonka
- rozwiedziona/rozwiedziony - dowód osobisty, skrócony odpis aktu urodzenia, skrócony odpis aktu małżeństwa z adnotacją o rozwodzie, bądź wyrok rozwodowy.
Na podstawie dostarczonej dokumentacji oraz składanych na miejscu oświadczeń, Urząd sporządza zaświadczenie o braku okoliczności wykluczających zawarcie związku małżeńskiego (takie samo jak w przypadku pary polskiej), które jest wydawane Narzeczonym na potrzeby ślubu konkordatowego lub pozostaje w Urzędzie, jeśli zdecydowali się oni na ślub cywilny.

Osoba nie posługująca się biegle językiem polskim winna zgłosić się do USC w towarzystwie tłumacza przysięgłego języka jakim się posługuje (w każdym urzędzie dostępna jest lista tłumaczy przysięgłych).

Cudzoziemiec może również składać dokumenty za pośrednictwem Wydziału Konsularnego Ambasady R.P.
http://www.female.pl/artykul/8620/Ślub-z-obcokrajowcem-krok-po-kroku.html
http://www.malzenstwo.kobiety.net.pl/71,0,Malzenstwo-z-obcokrajowcem,877.html
 
Ostatnia edycja:
Marian: dziękuję, to chyba wyczerpało temat.

jeszcze jedna sprawa: jeśli kraj, z którego pochodzi cudzoziemiec nie wystawia zaświadczenia o braku przeciwwskazań do zawarcia zw. małż. (nie wiem, jak to jest w przypadku Pakistanu), to ambasada lub konsulat tego kraju musi Wam wystawić pisemną informację o tym, że nie wystawia takiego zaświadczenia i z tą informacją na piśmie udajesz się do sądu. w przeciwnym razie sąd nie zajmie się tą sprawą, bo nie widzi potrzeby wydania stosownego zwolnienia. teoretycznie w sądach powinna być lista krajów, które rzeczonego zaświadczenia nie wystawiają, ale w praktyce sąd jednak żąda listu od konsula.
 
hulajnoga napisał:
tak się składa, że w internecie można znaleźć mnóstwo postów o nieszczęśliwych związkach, także z obcokrajowcami, prośby o poradę ws rozwodu itd. a dlaczego? dlatego, że jak ktoś jest szczęśliwy i nie ma problemu, to nie pisze na forum bo ma lepsze rzeczy do roboty. nikt przecież nie loguje się na forum prawnym żeby napisać: "cześć, jestem Ola, mam męża muzułmanina/Nigeryjczyka/Eskimosa i nie mam żadnego problemu, pozdrawiam". nie wiadomo, jaki % małżeństw z cudzoziemcem jest udany, a jaki nie, nikt nie prowadzi takich statystyk, a tylko o tych nieudanych jest głośno. przestańcie nas straszyć (mój ślub za pół roku, też z cudzoziemcem) i doradzać nam "zastanowienie się". chyba nikt nie podejmuje decyzji o ślubie tak sobie, bez namysłu. Kololowa - powodzenia, Marian i inni - zajmijcie się poradami prawnymi, a nie mądrościami życiowymi, to nie forum cioci dobra rada.
zgadzam się! mam kilka znajomych ( Polek) które są w zwiazku z muzułmaninem i są szczesliwe :) nie rozumiem podejscia takiego bo z Pakistanu to odrazu zły albo nie wiem co że zaraz zabije albo bedzie cię bil nie mowie ze tak nie jest ... możliwe ale tak naprawde w tej kwestii nie ma to znaczenia o pochodzeniu bo Polak tez potrafi! uwazam ze wszystkich powinnismy traktowac na równi! mamy prawo kochac zreszta my nie decydujemy o tym kogo nasze serce wybiera... ja juz nie raz slyszalam "znajdz sobie polaka a nie jakiegos obcokrajowca" ale to wlasnie jest Polska brak tolerancji i akceptacji :(
 
Powrót
Góra