J
jaononaono
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
sprawa jest bardzo delikatna i potrzybuje pomocy... na wczoraj. Moj chlopak jest Tunezyjczykiem. Od 23 lat mieszka w Niemczech. W lutym tego roku miejscowy urzad odebral mu paszport i wize bo podejrzewali go o to, ze byl w Tunezji dluzej niz 6 miesiecy (co jest zabronione) a w rzeczywistosci (o czym swiadcza tez pieczatki) byl tam dokladnie 5 miesiecy i 21 dni. Po tym jak oddal do urzedu bilety swiadczace o wyjezdzie i powrocie nic sie nie wyjasnilo. W tym czasie, dokladnie w kwietniu, stracil prace (sama tez tam pracowalam, tam sie poznalismy, szef strasznie nas wykorzystywal nie placac za to) i doslownie chwile pozniej mieszkanie (musialo zostac zburzone). Urzad o tym nie wiedzial, prawnik stwierdzil, ze dopkoki sami sie o tym nie dowiedza mozna poczekac. Urzad sie dowiedzial i moj chlopak uslyszal, ze jesli znajdzie mieszkanie i dostanie prace zdecydowanie zwieksza sie jego szanse na to zeby dostal dokumenty. W tym czasie wyladowal w szpitalu. Okazalo sie, ze jest cukrzykiem. Ze wzgledu jeszcze na inne problemy zdrowotne i ogolne oslabienie dostal od lekarza zakaz pracy (na pol roku, czyli do listopada b.r.). Ale jak tylko wyszedl ze szpitala znalazl mieszkanie, jest zameldowany, ale mieszkamy u mnie. To mieszkanie jest u przyjaciela, nie jest wynajete ale tam jest zameldowany. Zaniosl wiec ten papier do urzedu i zaswiadczenie o zakazie pracy. Pomocy socjalnej (oprocz bonow na jedzenie) jak na razie nie dostal. Jest ciezko bo prawnik jest oddalony o okolo 50km a do tego jego corka mieszka okolo 100km a podroze kosztuja. Okolo dwa tygodnie temu prawnik powiedzial ze nie wie co mozna jeszcze zrobic. On nie ma pieniedzy, nie moze pracowac, nie moze wrocic do Tunezji ale tutaj tez jest ciezko, jak w wiezieniu. on nigdy nie korzystal z pomocy socjalnej. przyjechal tutaj jako nastolatek, skonczyl studia, pracowal jako menadzer ale tez jako posrednik miedzy Niemcami i Dubajem. Nie byl karany, jest rozwiedziony (jego eks jest obywatelka UE), odprowadzal podatki, placil wszelakie skladki. Dwa tygodnie temu w urzedzie dowiedzial sie, ze musi miec swiadkow na to, ze pomiedzy rokiem 2011 a 2014 rzeczywiscie byl w Niemczech. Zastanawiam sie czy panie urzedniczki wiedza co jadly tydzien temu na sniadanie... to wszystko juz nie jest smieszne. Teraz nie mamy juz nadziei ze cokolwiek pomoze. Zastanawiamy sie nad tym czy nie wziac slubu (jestesmy ze soba w koncu tylko 5miesiecy). Tylko ze nie ma teraz na to czasu. Jezeli lista swiadkow nie pomoze to w nastepnym tygodniu wysla go do Tunezji a tam jest ciezko z insulina i pomoca lekarska do tego on nie ma mozliwosci zeby zarobic tam jakiekolwiek godne pieniadze. Pomozcie... co potrzebujemy do slubu w Tunezji / co do slubu w Niemczech? A moze ktos wie jak mozna zalatwic to bez slubu, jak pomoc prawnikowi ktory sam sie juz chybba w tym poplatal... wszystko wyglada na to, ze ktos specjalnie to utrudnia. Dodam tylko ze wize dostal na czas nieograniczony a w tym roku (pazdziernik) gdyby nie te problemy, moglby dostac niemieckie obywatelstwo i paszport.
sprawa jest bardzo delikatna i potrzybuje pomocy... na wczoraj. Moj chlopak jest Tunezyjczykiem. Od 23 lat mieszka w Niemczech. W lutym tego roku miejscowy urzad odebral mu paszport i wize bo podejrzewali go o to, ze byl w Tunezji dluzej niz 6 miesiecy (co jest zabronione) a w rzeczywistosci (o czym swiadcza tez pieczatki) byl tam dokladnie 5 miesiecy i 21 dni. Po tym jak oddal do urzedu bilety swiadczace o wyjezdzie i powrocie nic sie nie wyjasnilo. W tym czasie, dokladnie w kwietniu, stracil prace (sama tez tam pracowalam, tam sie poznalismy, szef strasznie nas wykorzystywal nie placac za to) i doslownie chwile pozniej mieszkanie (musialo zostac zburzone). Urzad o tym nie wiedzial, prawnik stwierdzil, ze dopkoki sami sie o tym nie dowiedza mozna poczekac. Urzad sie dowiedzial i moj chlopak uslyszal, ze jesli znajdzie mieszkanie i dostanie prace zdecydowanie zwieksza sie jego szanse na to zeby dostal dokumenty. W tym czasie wyladowal w szpitalu. Okazalo sie, ze jest cukrzykiem. Ze wzgledu jeszcze na inne problemy zdrowotne i ogolne oslabienie dostal od lekarza zakaz pracy (na pol roku, czyli do listopada b.r.). Ale jak tylko wyszedl ze szpitala znalazl mieszkanie, jest zameldowany, ale mieszkamy u mnie. To mieszkanie jest u przyjaciela, nie jest wynajete ale tam jest zameldowany. Zaniosl wiec ten papier do urzedu i zaswiadczenie o zakazie pracy. Pomocy socjalnej (oprocz bonow na jedzenie) jak na razie nie dostal. Jest ciezko bo prawnik jest oddalony o okolo 50km a do tego jego corka mieszka okolo 100km a podroze kosztuja. Okolo dwa tygodnie temu prawnik powiedzial ze nie wie co mozna jeszcze zrobic. On nie ma pieniedzy, nie moze pracowac, nie moze wrocic do Tunezji ale tutaj tez jest ciezko, jak w wiezieniu. on nigdy nie korzystal z pomocy socjalnej. przyjechal tutaj jako nastolatek, skonczyl studia, pracowal jako menadzer ale tez jako posrednik miedzy Niemcami i Dubajem. Nie byl karany, jest rozwiedziony (jego eks jest obywatelka UE), odprowadzal podatki, placil wszelakie skladki. Dwa tygodnie temu w urzedzie dowiedzial sie, ze musi miec swiadkow na to, ze pomiedzy rokiem 2011 a 2014 rzeczywiscie byl w Niemczech. Zastanawiam sie czy panie urzedniczki wiedza co jadly tydzien temu na sniadanie... to wszystko juz nie jest smieszne. Teraz nie mamy juz nadziei ze cokolwiek pomoze. Zastanawiamy sie nad tym czy nie wziac slubu (jestesmy ze soba w koncu tylko 5miesiecy). Tylko ze nie ma teraz na to czasu. Jezeli lista swiadkow nie pomoze to w nastepnym tygodniu wysla go do Tunezji a tam jest ciezko z insulina i pomoca lekarska do tego on nie ma mozliwosci zeby zarobic tam jakiekolwiek godne pieniadze. Pomozcie... co potrzebujemy do slubu w Tunezji / co do slubu w Niemczech? A moze ktos wie jak mozna zalatwic to bez slubu, jak pomoc prawnikowi ktory sam sie juz chybba w tym poplatal... wszystko wyglada na to, ze ktos specjalnie to utrudnia. Dodam tylko ze wize dostal na czas nieograniczony a w tym roku (pazdziernik) gdyby nie te problemy, moglby dostac niemieckie obywatelstwo i paszport.
Ostatnia edycja: