służebność drogi...

  • Autor wątku Autor wątku Cypcyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Cypcyk

Cypcyk

Stały bywalec
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
733
Witam mam taką sprawę...rzecz ma się następująco: jest sobie kilka działek budowlanych, ale potrzebuja drogi dojazdowej aby uzyskać tam chyba pozwolenie na budowe. No i jest projekt juz zrobiony drogi dojazdowej. Ale właściciele tej drogi zarządali kosmiczną sumę za użyczenie tej drogi. Chodzi o jakieś 60 m kw. a cena to 150 tys zł. ( po 30 tys od każdego z właścicieli działki). Moje pyt brzmi czy oni mogą sobie tak dowolnie ustalić cenę za tą drogę czy sa jakieś granice?? :what: :what:
 
Wynagrodzenie za ustanowienie służebności nie jest odszkodowaniem, lecz powinno stanowić świadczenie ekwiwalentne, pełni więc funkcję ceny i ma charakter obligacji realnej, obowiązek bowiem jego uiszczenia wynika ze stosunku prawnorzeczowego, jakim jest ustanowienie ograniczonego prawa rzeczowego. Wynagrodzenie należy się za samo ustanowienie służebności i jest niezależne od szkody właściciela nieruchomości obciążonej, jeżeli zaś właściciel poniesie na skutek ustanowienia służebności drogi koniecznej szkodę, to obowiązany jest wykazać jej wysokość. Sąd, ustanawiając służebność, orzeka o wynagrodzeniu z urzędu, niezależnie od wniosku właściciela nieruchomości służebnej, chyba że uprawniony zrzekł się wynagrodzenia.
Wynagrodzenie powinno być określone jako świadczenie jednorazowe, jednakże orzecznictwo Sądu Najwyższego - aprobowane przez część doktryny - dopuszcza możliwość określenia wynagrodzenia w formie świadczeń okresowych.
Wynagrodzenie za ustanowienie służebności drogowej ustala się według cen rynkowych; nie ma żadnych ustawowych wskazówek, jak należy określić jego podstawę. W piśmiennictwie wysuwane są różne propozycje, nie może bowiem być jednolitej zasady dla niemożliwych do przewidzenia stanów faktycznych. Jako kryteria pomocnicze wchodzą w rachubę: szczególne zwiększenie wartości nieruchomości władnącej, obniżenie wartości nieruchomości służebnej, którego źródłem jest uzyskanie przez nią prawnie gwarantowanego dostępu do drogi publicznej lub budynków gospodarskich, a wreszcie straty poniesione przez właściciela nieruchomości obciążonej, np. w postaci utraty pożytków z zajętego pod drogę pasa gruntu.
 
ale tam nie ma mowy o żadnych pożytkach z gruntu, gdyz w tym miejscu gdzie ma byc ta slużebność miasto Krk wybudowało drogę asfaltową. Droga tam już istnieje tylko "właściciele" chcą za ok 60 m kw 150 tys zł....czy oni mogą zarządać takiej sumy? czy to się jakoś przelicza w zależności od wartości rynkuwej ara ziemi? :?:
 
Powrót
Góra