T
thanos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2019
- Odpowiedzi
- 25
Witam serdecznie,
chciałbym poradzić się Was w dosyć nietypowej i na pewno ciężkiej sprawie.
Niedawno zmarł brat mojego Taty, który, jak się teraz okazało, ma nadal otwartą jednoosobową działalność gospodarczą, chociaż zaprzestał takowej działalności jakieś 10 lat temu. Posiadał dzieci, był po rozwodzie, jego rodzice żyją.
Nie było żadnej sprawy spadkowej, nikt do tej pory też spadku się nie zrzekł, chociaż mój Tata chciałby go się zrzec - radca prawny poinformował, że może to dopiero zrobić, kiedy osoby będące przed nim w kolejce do spadku, również się spadku zrzekną.
Sprawdzając wpis działalności widać już aktualizację, iż działalność jest "aktywna", ale "przedsiębiorca zmarł - nie wygasło uprawnienie do powołania zarządcy sukcesyjnego". Oczywiście mój Tata, ani nikt inny, nie chce kontynuować działalności, ale chciałby jakoś poinformować Urząd Skarbowy, że ta działalność powinna być zamknięta.
Niestety, okazuje się, iż brat mojego Taty prawdopodobnie nie rozliczał się (zeznanie roczne) od wielu lat i wszyscy obawiają się teraz, iż Fiskus będzie szukał osób w Rodzinie, które obarczy jakimiś zobowiązaniami finansowymi (nie wiemy czy takie są).
Czy w takiej sytuacji warto ogólnie jest pójść do Urzędu Skarbowego? Czy narażamy się na "uwagę" fiskusa i ryzyko obarczenia zobowiązaniami zmarłego, nawet jeśli chcemy odrzucić spadek?
Co należałoby w tej sytuacji zrobić jeśli wszyscy zainteresowani chcą odrzucić spadek?
chciałbym poradzić się Was w dosyć nietypowej i na pewno ciężkiej sprawie.
Niedawno zmarł brat mojego Taty, który, jak się teraz okazało, ma nadal otwartą jednoosobową działalność gospodarczą, chociaż zaprzestał takowej działalności jakieś 10 lat temu. Posiadał dzieci, był po rozwodzie, jego rodzice żyją.
Nie było żadnej sprawy spadkowej, nikt do tej pory też spadku się nie zrzekł, chociaż mój Tata chciałby go się zrzec - radca prawny poinformował, że może to dopiero zrobić, kiedy osoby będące przed nim w kolejce do spadku, również się spadku zrzekną.
Sprawdzając wpis działalności widać już aktualizację, iż działalność jest "aktywna", ale "przedsiębiorca zmarł - nie wygasło uprawnienie do powołania zarządcy sukcesyjnego". Oczywiście mój Tata, ani nikt inny, nie chce kontynuować działalności, ale chciałby jakoś poinformować Urząd Skarbowy, że ta działalność powinna być zamknięta.
Niestety, okazuje się, iż brat mojego Taty prawdopodobnie nie rozliczał się (zeznanie roczne) od wielu lat i wszyscy obawiają się teraz, iż Fiskus będzie szukał osób w Rodzinie, które obarczy jakimiś zobowiązaniami finansowymi (nie wiemy czy takie są).
Czy w takiej sytuacji warto ogólnie jest pójść do Urzędu Skarbowego? Czy narażamy się na "uwagę" fiskusa i ryzyko obarczenia zobowiązaniami zmarłego, nawet jeśli chcemy odrzucić spadek?
Co należałoby w tej sytuacji zrobić jeśli wszyscy zainteresowani chcą odrzucić spadek?