SN: faktura niepodpisana -> jaka sygnatura

  • Autor wątku Autor wątku vic01
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vic01

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
10
Witam
To chyba dobry dział w przypadku mojej pomyłki proszę o przeniesienie.

Przededniu wejścia do uni europejskiej dokonywałem transakcji z pewnym przedsiębiorstwem i wszystkie płatności odbywały się na zasadach faktur pro-forma. Po 2 latach wspomniana wcześniej firma przysłała mi fakturę, która nie jest przeze mnie podpisana, nigdy nie podpisywałem upoważnienia na wystawianie faktur bez podpisu oraz nie istnieje żadna umowa wiążąca.

Sprawa toczy się od ponad roku, początkowo o miejsce rozprawy ze względu na typ prowadzonej działalności, która nie posiada wpisu w ewidencji gminnej, regon itp. (gospodarstwo rolne) czyli roszczenia mogą być dochodzone przed sądem właściwym co do miejsca mojego zamieszkana (według prawa w tym przypadku jestem osobą nieprowadząca działalność gospodarczą), posiadam jeszcze inną firmę spełniająca wszystkie wymogi prawne i prowadzę wspólną księgowość KPiR na zasadach ogólnych.

Moja linia obrony opiera się na wiedzy zdobytej poprzez prenumeratę Gazety prawnej i kiedyś był krótki artykuł iż faktura niepodpisana nie stanowi dowodu w sprawie podparte to było wyrokiem Sądu Najwyższego z sygnatura którą szukam. Na forum znalazłem tylko to:
[cytat="Nauzicaa [size=7]24.04.2007, 22:13[/size]"]Przede wszystkim wyrok SN z 23 lutego 2006 r., II CSK 131/05, w którym SN stwierdził, iż na nakaz w nakazowym nadaje się także faktura niepodpisana przez dłużnika, o ile w umowie było upoważnienie do wystawiania faktur bez podpisu. Nieuwzględniono natomiast argumentów pozwanego, iż za zaakceptowanie rachunku nalezy uznać jedynie umieszczenie na poszczególnych dokumentach tego typu własnoręcznego podpisu. Tak więc Sąd Najwyższy poszedł jeszcze dalej niż wymóg zaakceptowanej faktury.[/cytat]

1800 znaków to troche mało :roll:
c.d.n.
 
Poszperałem i znalazłem coś takiego
link
ale nie mam pewności co do sygnatury na która będę się powoływał. Proszę o pomoc.

Pozdrawiam
 
Wygląda na to, że nie rozumie pan zupełnie tego o na co się powołuje.
Postępowanie nakazowe jest szczególnym trybem i dlatego uznano, że w nim nie można wydać nakazu zapłaty w oparciu o niepodpisaną fakturę.

Pana obecnie to niedotyczy skoro jak pan pisze sprawa toczy się przed sądem a więc idzie w normalnym trybie.
Rozumiem, że firma domaga się zapłaty za wykonaną usługę. Jeżeli tak, to oni powinni udowodnić że wykonali taką usługę albo pan że nic takiego nie miało miejsca. To czy faktura jest prawidłowo wystawiona ma całkowicie marginalne znaczenie.
 
Początkowo pozew został wystawiony w Sądzie Gospodarczym z jednoczesnym wystawieniem nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, na to został złożony sprzeciw co do miejsca Sądu. Na postanowienie złożyłem zażalenie i dopiero sprawa trafiła do mojego Sądu Rejonowego.
Odbyła się rozprawa przed Sądem Rejonowym na której prosiłem o odrzucenie pozwu w całości ze względu na nie zaistniały fakt gospodarczy i powołałem się na wyrok SN o niepodpisanych fakturach. Wyrok miał być ogłoszony po tygodniu. Sądzia oświadczył że nie musze być na ogłoszeniu wyroku, ale nie pouczył mnie że nie zostanę powiadomiony listownie. Wyrok się uprawomocnił i jakież było moje zdziwienie kiedy otrzymałem nakaz komorniczy.
Napisałem wniosek o przywrócenie terminu apelacji... czekam na odpowiedz.

Czy było zgodne z procedurą nie powiadomienie mnie o wyniku rozprawy ??

Jakie mam wyjście jeżeli termin apelacji nie zostanie przywrócony???
 
1. Przecież sąd powiadomił pana o wyniku rozprawy - wskazał termin publikacji wyroku. To, że nie był pan na publikacji ani nie zadzwonił z pytaniem o treść wyroku - pana decyzja. Sąd nie ma obowiązku doręczania orzeczeń z urzędu i wszystko tu było zgodne z procedurą.

2. Zapłacić, zanim kwota zwiększy się o wynagrodzenie komornika.

Btw: co pan wskazał jako uzasadnienie dla przywrócenia terminu?
 
Sąd nie powiadomił mnie o wyniku rozprawy bo werdykt nie zapadł, powiedział tylko że wyrok zostanie ogłoszony za 7 dni i że nie musze się wstawić na ogłoszenie, nie pouczył mnie iż niedostane wyroku a to już jest naruszenie skoro występowałem bez prawnika, z tego co wiem ma obowiązek pouczenia takiej osoby

Napisałem skargę na sędziego, jednocześnie o przywrócenie terminu i wstrzymanie egzekucji komorniczej, po tygodniu dostałem zapytanie o sprecyzowanie czy pismo traktować jako skargę czy jako wniosek o przywrócenie.

Wszystkie informacje uzyskałem od Prezesa Sądu ma to się także do sygnatury sprawy którą szukam w temacie bo [cytat:2zqa2agh]
Sąd nie zna sygnatury sprawy na którą się powołuje.
[/cytat:2zqa2agh]
:o

Pozdrawiam
 
Jedno dodatkowe pytanie: czy sprawa toczy się przed sądem gospodarczym?
 
Napisałem wyżej iż nie może sie toczyć przed sądem gospodarczym skoro nie jestem w tym przypadku przedsiębiorcą …
 
Nie pytałam, w jakim trybie Pana zdaniem nie może się toczyć, tylko w jakiej się toczyła w pierwszej instancji.
 
No tak: toczyła sie przed gospodarczym ale sie odwołałem później złożyłem skargę i teraz toczy sie przed rejonowym odpowiednim co do mojego miejsca zamieszkania - wydział cywilnym

pozdrawiam
 
Gdyby toczyła się przed sądem gospodarczym, to na 100% sąd nie miałby obowiązku pouczania. W sprawach cywilnych - bardziej sporne.

[cytat:10qggi3j] Art. 5. (7) W razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych.[/cytat:10qggi3j]

Może oznacza, że są nie ma obowiązku, a nadto wykładnia tego przepisu jest dość ścisła i przewiduje dokonywanie pouczeń np. w razie nieporadności strony.

IMHO sąd nie naruszył tego nie informując Cię, że nie zostanie Ci z urzędu doręczony wyrok, ale może sąd rozpoznający Twój wniosek o przywrócenie terminu oceni to inaczej.
 
na to liczę...

nie zły OT sie zrobił...

wracając do wyroku SN to ta sygnatura którą podałem, czy ta akurat przydaje sie w wydziele gospodarczym?? skoro tak to na co mogę się powoływać aby udowodnić słuszność mojego stanowiska ??
Gość przysłał w kopercie fakturę i chce za to kasę….
pozdrawiam
 
Powrót
Góra