Y
yournyga
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam, mam takie pytanko a propos spółki z o.o.
Jestem udziałowcem w spółce, ogólnie głosy dzielą się równo pomiędzy 6 udziałowców w społce (w tym jeden z nich jest prezesem).
Wszystko dobrze sie kręciło przez dobrych parę lat, aż nagle się pozmieniało..
Mamy mały konflikt i podział w spółce. Spółka podzieliła sie na 2 obozy o równej sile głosu (3:3) i tu sie pojawiają problemy:
1). Co możemy zrobić jako "obóz" w celu odwołania prezesa, który od prawie pół roku działa bez absolutorium? Istnieje jakaś możliwość przegłosowania pozostałej 3 udziałowców jeżeli weżnmie się pod uwagę że jedna z nich chce opuścić spółkę (czeka na zgodę na zbycie)?
2). Co można zrobić jako udziałowiec albo grupa udziałowców w sytuacji kiedy prezes nie podał jeszcze do wiadomości walnego zgromadzenia bilansu za rok 2008? Co więcej nie wiemy nawet czy taki bilans istnieje, co w moim osobistym uznaniu jako ekonomisty (a nie prawnika
) jest sytuacja niedorzeczną i z miejsca powinno prowadzić do sankcji w stosunku do prezesa
3). Czy istnieje jakaś możliwość podpięcia całej tej sytuacji pod działanie na niekorzyść spółki i ta droga wywalenie prezesa
Jestem udziałowcem w spółce, ogólnie głosy dzielą się równo pomiędzy 6 udziałowców w społce (w tym jeden z nich jest prezesem).
Wszystko dobrze sie kręciło przez dobrych parę lat, aż nagle się pozmieniało..
Mamy mały konflikt i podział w spółce. Spółka podzieliła sie na 2 obozy o równej sile głosu (3:3) i tu sie pojawiają problemy:
1). Co możemy zrobić jako "obóz" w celu odwołania prezesa, który od prawie pół roku działa bez absolutorium? Istnieje jakaś możliwość przegłosowania pozostałej 3 udziałowców jeżeli weżnmie się pod uwagę że jedna z nich chce opuścić spółkę (czeka na zgodę na zbycie)?
2). Co można zrobić jako udziałowiec albo grupa udziałowców w sytuacji kiedy prezes nie podał jeszcze do wiadomości walnego zgromadzenia bilansu za rok 2008? Co więcej nie wiemy nawet czy taki bilans istnieje, co w moim osobistym uznaniu jako ekonomisty (a nie prawnika
3). Czy istnieje jakaś możliwość podpięcia całej tej sytuacji pod działanie na niekorzyść spółki i ta droga wywalenie prezesa