Z
Zbyszrek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
7 tygodni temu moja firma sprzedała element placu zabaw spółce z o.o.
Poprosili oni o fakturę z odroczonym terminem płatności i wysyłkę urządzenia bezpośrednio do szkoły w której miało być zamontowane.
Niestety pomimo upomnień i telefonów do dnia dzisiejszego pieniądze za fakturę nie wpłynęły. Czy moja firma może pojechać do szkoły, gdzie zamontowane jest urządzenie i po prostu je zdemontować i zabrać? Słyszałem gdzieś, że towar do momentu zapłaty pozostaje własnością sprzedawcy. Czy ktoś miał może podobną sytuację? Czy spółki mogą startować w przetargach nie mając odpowiedniego zabezpieczenia finansowego? Może muszą być ubezpieczone od takich sytuacji i należałoby się zwrócić do ich ubezpieczyciela? Nie mam pojęcia co wymyślić, tym bardziej, że skierowałem sprawę do firmy windykacyjnej, a oni po sprawdzeniu stwierdzili, że ten dłużnik jest im dobrze znany i nie są w stanie ściągnąć pieniędzy.
7 tygodni temu moja firma sprzedała element placu zabaw spółce z o.o.
Poprosili oni o fakturę z odroczonym terminem płatności i wysyłkę urządzenia bezpośrednio do szkoły w której miało być zamontowane.
Niestety pomimo upomnień i telefonów do dnia dzisiejszego pieniądze za fakturę nie wpłynęły. Czy moja firma może pojechać do szkoły, gdzie zamontowane jest urządzenie i po prostu je zdemontować i zabrać? Słyszałem gdzieś, że towar do momentu zapłaty pozostaje własnością sprzedawcy. Czy ktoś miał może podobną sytuację? Czy spółki mogą startować w przetargach nie mając odpowiedniego zabezpieczenia finansowego? Może muszą być ubezpieczone od takich sytuacji i należałoby się zwrócić do ich ubezpieczyciela? Nie mam pojęcia co wymyślić, tym bardziej, że skierowałem sprawę do firmy windykacyjnej, a oni po sprawdzeniu stwierdzili, że ten dłużnik jest im dobrze znany i nie są w stanie ściągnąć pieniędzy.