A
aneta_78
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2006
- Odpowiedzi
- 8
Pomózcie,prosze!
Musze sie cofnac do czasow zycia moich dziadkow,zeby wszystko bylo w miare zrozumiale,otoż moi dziadkowie mieli domek na wsi(taki jak kazdy),mieli czworo dzieci i do pewnego momentu zamieszkiwali calosc tego domu,po latach wzieli rozwod i podzieli sie domkiem na pol,zamurowali drzwi i jedna polowka byla babci a druga dziadka,zalatwili to niby prawnie,ale jest teraz wiele niejasnosci kto na ktorej polowce mieszkal,bo nie wzieli wtedy geodety i nie zapisali w ksiedze wieczystej.Kiedy na stare lata babcia nagle zachorowala moja mama zaopiekowala sie nia(swoja tesciowa),przez cala chorobe ja pielegnowala,pozostale rodzenstwo,moj ojciec i troje rodzenstwa w zamian za opieke mialo oddac udzialy babci dla moich rodzicow,ale do dzis to nie jest zalatwione prawnie,babcia umarla i po jej smierci automatycznie przeszla babci polowka na ojca i troje rodzenstwa,w koncu zachorowal dziadek i znowu moja mama sprawowala 24/h opieke nad nim(tesciem) i dziadek w zamian za opieke oddal notarialnie swoje udzialy dla syna(mojego ojca) i synowej (mojej matki),czyli mieli na wlasnosc 1/2 domu razem jako malzenstwo i ojciec mial jeszcze czesc drugiej polowki domu po swojej matce moi rodzice mieszkali na polowce babci,a na polowce dziadka(prawnie ich obojga polowce) mieszkali brat z bratowa i dziecmi.Teraz moi rodzice sie rozwiedli i moja mama sie wyprowadzila stamtad,ale domaga sie splaty swojej czesci od mojego brata i bratowej,bo to oni zamieszkuja polowke na ktorej mieszkal dziadek,ale oni nie chca jej splacic,bo notarialnie jest to wszystko bardzo pogmatwane i nie wiadomo ktora polowka jest czyja,wynika na to ,ze moja matka ma 1/4 udzialu calego domu,wiec niech ojciec ja splaca ,a nie oni!POMOZCIE!
Musze sie cofnac do czasow zycia moich dziadkow,zeby wszystko bylo w miare zrozumiale,otoż moi dziadkowie mieli domek na wsi(taki jak kazdy),mieli czworo dzieci i do pewnego momentu zamieszkiwali calosc tego domu,po latach wzieli rozwod i podzieli sie domkiem na pol,zamurowali drzwi i jedna polowka byla babci a druga dziadka,zalatwili to niby prawnie,ale jest teraz wiele niejasnosci kto na ktorej polowce mieszkal,bo nie wzieli wtedy geodety i nie zapisali w ksiedze wieczystej.Kiedy na stare lata babcia nagle zachorowala moja mama zaopiekowala sie nia(swoja tesciowa),przez cala chorobe ja pielegnowala,pozostale rodzenstwo,moj ojciec i troje rodzenstwa w zamian za opieke mialo oddac udzialy babci dla moich rodzicow,ale do dzis to nie jest zalatwione prawnie,babcia umarla i po jej smierci automatycznie przeszla babci polowka na ojca i troje rodzenstwa,w koncu zachorowal dziadek i znowu moja mama sprawowala 24/h opieke nad nim(tesciem) i dziadek w zamian za opieke oddal notarialnie swoje udzialy dla syna(mojego ojca) i synowej (mojej matki),czyli mieli na wlasnosc 1/2 domu razem jako malzenstwo i ojciec mial jeszcze czesc drugiej polowki domu po swojej matce moi rodzice mieszkali na polowce babci,a na polowce dziadka(prawnie ich obojga polowce) mieszkali brat z bratowa i dziecmi.Teraz moi rodzice sie rozwiedli i moja mama sie wyprowadzila stamtad,ale domaga sie splaty swojej czesci od mojego brata i bratowej,bo to oni zamieszkuja polowke na ktorej mieszkal dziadek,ale oni nie chca jej splacic,bo notarialnie jest to wszystko bardzo pogmatwane i nie wiadomo ktora polowka jest czyja,wynika na to ,ze moja matka ma 1/4 udzialu calego domu,wiec niech ojciec ja splaca ,a nie oni!POMOZCIE!