Spadek a długi.

  • Autor wątku Autor wątku Grzesiek__
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Grzesiek__

Użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
103
Witam wszystkich!

Mam następujący problem/pytanie. Otóż mieszkam z moim ojcem i babcią (ojca matka). Mieszkamy w domu jednorodzinnym którego właścicielką jest babcia, a mój ojciec niestety narobił sobie długów których niestety nie jest w tej chwili w stanie spłacić (i prawdopodobnie nie będzie).

W przypadku śmierci babci dom przechodzi na zadłużonego ojca i prawdopodobnie komornik będzie chciał go zlicytować na długi. Babcia niestety nie chce wydziedziczyć ojca żeby zachować dom.

Czy można coś w tym wypadku zrobić aby nie stracić domu??
 
Darowizna ze strony babci na Pana lub jeśli jest to teraz niemożliwe - testament babci gdzie dom przypadnie Panu.
W innym przypadku do spadku będą kierować swe roszczenia wszyscy wierzyciele.
 
Uzupełniając, w obu przypadkach wierzyciele będą mogli zająć roszczenie zadłużonego ojca skierowane przeciwko Panu o wypłatę zachowku.
 
Tylko notarialnie. Byłby traktowany jakby nie dożył otwarcia spadku. Tylko proszę nie przedobrzyć. Zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się, chyba że umówiono się inaczej.
 
Z tego co sie dowiedzialem, to nawet jak sie zrzeknie na sprawie spadkowej. To podobno jego długi też schodzą na następnego dziedziczącego. To prawda??
 
Prawda. Bo zrzec się mozna tylko za zycia spadkodawcy czyli twojej babci u notarisza.
Potem sad dzieli spadek i nic nie zrobisz.
 
Mądre porady, tylko że brak zachowania nazewnictwa kodeksowego (zastosowanie nazewnictwa potocznego) powoduje mały bałagan.
Ojciec może notarialną umową - spisaną z babcią - zrzec się dziedziczenia a nie jak się pisze spadku.
Następne, odrzuca się spadek a nie zrzeka na sprawie spadkowej lub w oświadczeniu u notariusza.
Dodatkowo Kc stanowi:
Art. 1024 § 1. Jeżeli spadkobierca odrzucił spadek z pokrzywdzeniem wierzycieli, każdy z wierzycieli, którego wierzytelność istniała w chwili odrzucenia spadku, może żądać, ażeby odrzucenie spadku zostało uznane za bezskuteczne w stosunku do niego według przepisów o ochronie wierzycieli w razie niewypłacalności dłużnika.
§ 2. Uznania odrzucenia spadku za bezskuteczne można żądać w ciągu sześciu miesięcy od chwili powzięcia wiadomości o odrzuceniu spadku, lecz nie później niż przed upływem trzech lat od odrzucenia spadku.

 
Ostatnia edycja:
Kerimus
Ale art. 1024 kc dot. odrzucenia spadku a nie zrzeczenia się dziedziczenia.
A w przypadku zrzeczenia się - chyba nawet art 527 kc nie zastosowania ?
Jak myślisz ?
 
Czyli nie ma innego sposobu niż wydziedziczenie ojca przez babcię, aby wierzyciele nie mogli wejść na dom?
 
Gwoli ścisłości - wydziedziczenie oznacza pozbawienie osoby uprawnionej prawa do zachowku a nie do udziału w spadku.
 
Fakt mały bałagan powstał:
Art. 1048. Spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.

Czyli twój ojciec musi zawrzeć z twoją babcią umowę u notariusza.

Art. 1049. § 1. Zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się, chyba że umówiono się inaczej.

Czyli w umowie musi stać jasno że chodzi tylko o twojego ojca.
Od chwili podpisania umowy twoj ojciec będzie traktowany tak jakby nie dożył spadku.

KERIMUS Grzesiu nie bardzo łapie...
 
Ostatnia edycja:
Bedek napisał:
Gwoli ścisłości - wydziedziczenie oznacza pozbawienie osoby uprawnionej prawa do zachowku a nie do udziału w spadku.

No tak, jak jedno z dziadków nieżyje to wydziedziczenie nie pozbawi prawa do spadku.
 
Bedek, ja napisałem tą uwagę z myślą o odrzuceniu spadku, a nie zrzeczeniu się dziedziczenia.
Czyli nie ma innego sposobu niż wydziedziczenie ojca przez babcię, aby wierzyciele nie mogli wejść na dom?
Babcia nie musi wydziedziczać ojca, bo to dotyczy całkiem innej prawnej kwestii o czym piszą inni użytkownicy.
Wystarczy, że babcia podaruje Panu swoją własność lub ją przepisze w testamencie na Pana korzyść.
KERIMUS Grzesiu nie bardzo łapie...
Zdaję sobie z tego sprawę, bo to wcale nie są łatwe kwestie i można łatwo sie pogubić w tym wszystkim.
Pisząc jednak porady prosiłbym o stosowanie nazewnictwa kodeksowego z ewentualnym wpisem z boku, że potocznie tak to się nazywa jeżeli wyczuwamy, że osoba w potrzebie może tego nie zrozumieć.
 
Ostatnia edycja:
Kerimus napisał:
Bedek, ja napisałem tą uwagę z myślą o odrzuceniu spadku, a nie zrzeczeniu się dziedziczenia.
Dzięki. Wiem - ale chodziło mi trochę o "podpuszczenie" Cię - co zresztą nie bardzo mi się udało - bo się wywinąłeś:o

Podsumujmy :
- sam Kerimusie wykluczyłeś odrzucenie spadku - ze względu na możliwość zaskarżenia z art. 1024 kc,
- Przyjezdny - wykluczył ( trafnie! ) dwie inne możliwości tj. darowiznę oraz zapis w testamencie - ze względu na roszczenie o zachowek.

Babcia nie chce wydziedziczyć - co prawda to ma znaczenie dla roszczenia o zachowek , ale sam Kerimusie poleciłeś darowiznę albo zapis w testamencie. A roszczenie o zachowek zostaje.

I pozostaje nam tylko umowa zrzeczenia się dziedziczenia - co zaproponował Fortunat.

A zatem pytanie : na ile skuteczna będzie taka umowa ?
Bo wg mnie art. 527 kc - do niej nie da się zastosować ?
No chyba że art. 59 kc ?
 
Powrót
Góra