spadek a mieszkanie

  • Autor wątku Autor wątku sienter
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sienter

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
22
Witam wszystkich forumowiczów. Mam taki problem, otóż w kwietniu zmarł mój teść, pozostawiając długi. Jeden (mniejszy) jest wzięty w bankuX i żyrowany przez teściową - rozumiem że to trzeba będzie spłacić, drugi natomiast (większy)wzięty był w bankuY przez teścia bez wiedzy małżonki (mieli rozdzielność majątkową). Teść nie pozostawił żadnych ruchomości. Jedyne co, to wraz z teściową byli właścicielami mieszkania. Moje pytanie jest następujące czy w razie odrzucenia spadku przez teściowa i ch dzieci, sąd (bankY) może w jakikolwiek sposób żądać spłaty długu? Czy mieszkanie, które jest w połowie teściowej (spółdzielnia mieszkaniowa, regularnie płaci rachunki) może w jakiś sposób stracić? tzn co z drugą połową mieszkania? Przepraszam ale w prawnej materii całkowi ze mnie lajkonik pozdrawiam i dzięki za pomoc
 
Ja to widze tak:
udzial w mieszkaniu (tj. prawie spółdz. własnościowym), ma swoja wartosc majatkowa, wiec bank moze sie z tego zaspokoic skoro wchodzi do spadku. Jak wszyscy odrzuca to udzial przejdzie na gmine. No a to troszke problemik przy wiekszych inwestycjach. Komornik nadal moze zajac udzial i go zlicytowac. Jedynym kupcem na licytacji sa zazwyczaj najblizsi, ktorzy chca szybko uregulowac sprawy prawne mieszkania. A im sie oplaca, bo wywolawcza cena moze byc nawet 2/3 wartosci.
Taesciowa mieszkania nie straci. No chyba, ze jej udzial pojdzie z tamtego zyrowania pod mlotek.
 
dzięki wielkie, dług żyrowany(bank X) właśnie został spłacony w całości. Czyli rozumiem to tak: po odrzuceniu spadku dług z banku Y przejdzie na gminę czyli Gmina będzie chciała sprzedać, zlicytować pół mieszkania (po teściu). jak to wygląda fizycznie?? np ktoś mógł by się wprowadzić do tej połówki??:) czy teściowa powinna wykupić ta połowę? nie bardzo ją stać szczególnie teraz gdy udało się uporać z długiem z banku X. Pozdrawiam i proszę o pomoc
 
No to takie gdybanie. Nie wiadomo, czy bedzie egzekucja z udzialu w ogole i nie wiadomo co zrobi z tym gmina jak nabedzie. Teraz jest wiekszy katalog spadkobiercow ustawowych, wiec cala banda by musiala odrzucic. Najlatwiej przyjac spadek z dobrodziejstwem i splacic dlug maksymalnie do wartosci udzialu (dlug przeciez moze byc wiekszy niz udzial). Mozna tez probowac odkupic go od komornika lub od gminy taniej. Jak nie bedzie innych kupcow to za 3/4 lub 2/3 mozesz to potem sam na licytacji kupic, choc czort wie jak komornik wyceni to.

Jak ktos kupi udzial w prawie to ma prawo rowniez do wspolposiadania. Teoretycznie ma wtedy prawo korzystac z mieszkania na takich samych zasadach jak tesciowa. No ale raczej nikt rozsadny tego nie kupi, bo to dosc slaba inwestycja.

Wycen mniej wiecej mieszkanie i ustal wysokosc dlugu. Bedziesz mial jakies porownanie co sie kalkuluje. A potem do prawnika z dokumentami.
 
Powrót
Góra