spadek długu

  • Autor wątku Autor wątku lileczka24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lileczka24

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
32
Witam! Jakiesśdwa lata temu zmarła mama,pozostawiajac sporo długów. Niektóre nam umożyli a część komornik bierze tacie z renty. Ostatnio przyszło do taty wezwanie z sądu w sprawie kolejnego zadłużenia. przejrzałam umowę niewidziałam nic żeby coś pisało o tym że po śmierci osoby biorącej kredyt przechodzi on za współmałżonka.. Czy jest jakaś szansa żeby tego niepłacić?
Proszę bardzo o poradę.
 
Nie musi być nic zapisane w umowie, bo wynika to z Kodeksu cywilnego. Spadek obejmuje także długi i jeżeli spadkobiercy (w braku testamentu mąż i dzieci) nie złożyli oświadczenia o odrzuceniu spadku, to odpowiadają za te długi.

Szansą na niepłacenie może być ewentualnie przedawnienie roszczeń.
 
W jaki sposób mam to przedstawic a raczej tata?
 
Trzebaby najpierw sprawdzić, czy długi się przedawniły, tj. czego dotyczą i kiedy miały być płatne.
 
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem pytanie.

Niestety nie ma tu co przedstawiać. Długi zostały nabyte razem ze spadkiem i teraz można tylko liczyć na upłynięcie terminów przedawnienia poszczególnych długów, tzn. raczej tych, o które się nikt nie upomina.

Edit

(mały poślizg :) )

Najlepiej napisz jakie to konkretnie długi, to będzie można ustalić, czy są przedawnione.
 
Kredyt na zakup towarów i usług(na okna pcv) 3976,50zl. umowa zawarta 19.03.2003 roku na okres 2 lat tj.19.03.05r.

Znalazlam tez cos na umowie czego nie rozumiem - kredytobiorca oswiadcza w trybie art.97ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r prawo bankowe (dz.u.140poz.939 z pożń.zm.) ze poddaje sie egzekucji w zakresie roszczen wynikajacych z niniejszej umowy kredytu wraz z naleznymi odsetkami oraz innymi opłatami wynikajacymi z umowy i jej realizacji w szczegulnosci kosztami egezukcji,oplatami sadowymi do kwoty rownej 7953,00.... o co tu chodzi...
 
Chodzi o to, że w momencie zawierania umowy, nie była znana kwota roszczenia, dlatego ustalono jej nieprzekraczalną granicę. To nie znaczy że tyle wynosi dług, tylko że wyegzekwowana z tytułu tej umowy kwota nie może być wyższa niż te 7953,00.

A w sprawie tego kredytu zapadł sądowy wyrok, czy nie?
 
Dopiero 19 wrzesnia jest rozprawa sadowa i myslałam ze cos mozna z tym zrobic lub jakos sie obronic od tego..
 
Czy bank wypowiedział tę umowę i kiedy?
 
Powrót
Góra