spadek - help

  • Autor wątku Autor wątku niezorientowany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

niezorientowany

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
6
Witam,
sprawa dotyczy stwierdzenia nabycia spadku i sięga daleko pokoleniami wstecz, bo spadkodawczyni była długowieczna i przeżyła większość rodziny :) Dziedziczą cioteczne wnuki, jeśli można tak ich nazwać. Brak testamentu.

Pytanko o załączniki:
na zmarłą siostrę spadkodawczyni przypada 1/4. Siostra nie żyje dawno, tak samo i jej córka. Jest wnuczka, która jak rozumiem dostanie tę 1/4.

Czy ja muszę wszystkie akty zgonu, urodzenia i małżeństwa dostarczać dla siostry i jej córki? Z aktu zgonu wynika przecież kto był rodzicem zmarłego i kto był jego małżonkiem, więc pomyślałem, że tylko 2 akty zgonu wystarczą sądowi siostry i córki. No i akt urodzenia tej wnuczki.

Czy któs może mi podpowiedzieć coś w tej materii ? Jaka jest praktyka ?
 
Spadkodawczyni nie pozostawila dzieci ani wnukow?? Chodzi mi o zstepnych.
 
Podaj kto z rodziny zmarłej spadkodawczyni zył w chwili jej śmierci - chodzi o małzonka, zstępnych (dzieci, wnuki itd.) oraz rodzeństwo , wzglednie zstepnych rodzeństwa
 
Nie ma dzieci ani wnuków spadkodawcy, rodzice i mąż nie żyją od dawna. Miała za to 4 rodzeństwa (dawno nie żyją) i ono ma żyjące dzieci, ewentualnie wnuków.
Z tymi procentami to raczej jest dla mnie jasne, gorzej, że jakbym musiał brać od wszystkich babć, babcio-ciotek itd akta stanu cywilnego na akt urodzenia, zgonu i malżeństwa, to się wykosztujemy na to. Stąd pytanie, czy jeśli to dotyczy kobiet - osób dawno zmarłych, to nie wystarczy akt zgonu.
 
we wniosku o stwierdzenie spadku podajesz dane spadkodawcy imie nazwisko ostatni adres zamieszkania, odpis skrócony jego aktu zgodnu, podajesz wszystkich uczestników - czyli ewentualnych spadkobierców z ich adresami i dołaczasz to co masz a co potwierdza że wchodza w krag spadkoierców ustawowych. jezeli niektórych dokumentów nie możesz zdobyc - bo np. nie masz kontaktu z tymi osobami to napisz to we wniosku - sad wówczas się zwróci do łwasciwego USC i sam sobie to ściagnie. Jezeli sam napiszesz wniosek (opłata sadowa 50 zł) i cos bedzie brakować to sad wezwie cię do uzupełenienia braków. Ale nie ma prawa żądać od ciebie dołączenia np. aktu urodzenia do którego masz nazwijmy to "utrudniony dostęp".
 
Ok, dzięki za odpowiedź. Ponieważ jestem tu na miejscu nieczęsto chciałem to załatwić jak najsprawniej, bez przedłużania sprawy ze względu na braki. Dołączę same akt zgonu i zobaczymy, w sumie i nazwiska rodziców i męża (z nazwiskiem rodowym) tam są wskazane:)
 
Powrót
Góra