spadek i ustalenie własności

  • Autor wątku Autor wątku barylax
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

barylax

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
3
witam pisze w dosyć trudnej sprawie w imieniu mojej narzeczonej której 2 lata temu zmarła babcia która miała 8 dzieci w tym mama mojej narzeczonej która zmarła. Po śmierci babcia pozostawiła puste mieszkanie na wsi oraz nie pozostawiła testamentu,w wyniku czego jeden z synów babci złożył do sądu o spadek bo chce sam przejać całe mieszkanie gdyż reszta rodzeństwa też chce coś z tego spadku mieć i tu dochodzimu do sedna sprawy .
1)moja narzeczona z 3 swojego rodzeństwa nabyła prawo do spadku po mamie
2) sprawa w sądzie sie zakończyła ale żadnego powiadomienia o jej zakończeniu nie dostali
3)nie wiadomo na ile jest wycenione mieszkanie bo wujek który składał wniosek w sądzie utrzymuje wszystko w tajemnicy i nie chce podać na ile rzekomo wycenił mieszkanie rzeczoznawca
4)co chwile podsyła jakieś druk z urzędu skarbowego do podpisania i że on resztę wypełni i załatwi na co moja narzeczona i jej rodzeństwo sie nie zgadza bo chcieli by swoja cześć spadku otrzymać
5)wujek ciągle straszy je że pozałatwia faktury na re4mont tamtego mieszkania i ze będą musiały za to zapłacić i do tego straszy wysokim podatkiem od części spadku

bardzo proszę pomoc co robić dalej jak uzyskać na ile zostało wycenione mieszkanie i ile należy sie narzeczonej oraz jej 3 rodzeństwa, oraz jak wyegzekwować to co im,sie należy dodaje że nie chcieli byśmy brać prawnika bo to straszne koszta i nie stać nas na to
z góry dziękuję za pomoc :)
 
1. chyba zakońćzyła się sprawa o stwierdzenie nabycia spadku - jeżeli nie była pana narzyczona uczestnikiem tego postępowania, to nalezy udać się do sądu po informacje w tej sprawie- treść postanowienia itp...

2. kwestia podatków, to inna sprawa - wydaje się że spadkobiercy podchodzą pod ulge - żadnego podatku nie zapłacą;

3. sprawa, to dział spadku, aby ten cwaniak stał się właścicielem, to musi być sprawa o dział spadku - w tej sprawie kazdy ze spadkobierców, jeśli nie dostanie nic innego, to ma prawo do żądania spłat od tego wujka - w wysokości odpowiadającej części w której dziedziczy;

przy okazji zapraszam do czytania innych postów, tam będzie wiele, wiele wiele informacji, wwystarczy poszukać
 
dostaliśmy właśnie ksero postanowienia z sądu o następującej treści:
stwierdza ze spadek po zmarłej babci ostatnio stale zamieszkałej
... na podstawie ustawy nabyły dzieci, 1,2...7 po 4/32 części każde z nich oraz wnuki a,b,c,d po 1/32 części każde z nich z dobrodziejstwem inwentarza
co to dla nas oznacza?? oraz co zrobić gdy z narzeczonej nie pełnoletnim bratem kto i kiedy ma decydować o jego części spadku czy a,b,c musi czeka do pełnoletności d, czy może decydować ojciec lub sam d??

kolejne moje pytanie ile może być warty lokal mieszkalny o powierzchni 45,7m2 1 pokuj kuchnia śpiżarnia korytarz. z własnością tego lokalu łączy się udział wynoszący 18% we wspólnych częściach budynku i własności działki nr.... ponieważ nie chcą nam wyjawić wartości lokalu jaka rzekomo ustalił rzeczoznawca... bardzo prosimy o jaka kolwiek informacje i z góry dziękujemy
 
1. sory, że napisze dosadnie: ile Ty masz lat? skąd ja mam wiedzieć ile jest wart lokal mieszaklny??? po pierwsze nie wiem, gdzie on jest położony, a po drugie nie wiem w jakim jest stanie - a nie ma czegoś takiego jak ogłszenia prasowe, się czyta i się wie, jest jeszcze internet itp;

2. w kwesti spadku:
udziałem nikt nie dysponuje, zarządzać nim będzie ojciec do czasu osiągnięcia pełnoletniości, jeśli będziecie to chcieli sprzedać, to trzeba zgody sądu rodzinnego - tez na forum są na to odpowiedzi
co do wyceny - w aktach sprawy będzie ta informacja w postaci operatu szacunkowego biegłego sądowego powołanego przez komornika, który ma sporządzić inwentarz spadku - wystarczy udać się do sądu i przeczytac, ale uwaga nie będzie to za tydzień od uprawomocnienia się postanowienia, bo biegły musi zostać ustanowiony itp, najwczesniej za około miesiąc - dwa;

i prosze nie robić z tej sprawy super konspiracji, to nie średniowiecze, wujek nic nie jest w stanie sam zrobić - chyba że ma znajomości w CBA, bo tam podobno wszystko umieją;p (oczywiście żart)
 
oki to dziękujemy bardzo za podpowiedzi, a co do wartości to masz racje z tym że to głownie chodziło czy rzeczoznawca wzięty powiecmy przez tego wujka wycenia lokal i czy może sobie zaniżyć wartość, ale już wiem ze trzeba udać sie do sądu w którym była ta sprawa i sąd takie informacje musi udzielić, czy taki dostęp ma tylko wujek który składał sprawę?,a co do konspiracji to chyba forum raczej nie jest miejscem do ujawniania nazwisk bynajmniej tak mi sie wydaję :)
 
nie chodzi mi o ujawnianie nazwisk, tylko o podejście do sprawy, jakby to wujek wszedł w jakiś spisek z sądem i sąd wam nic nie powie, przeczytaj raz jeszcze swój post i zauważysz;

do sprawy każdy może zajrzeć, a szczególnie uczestnik postępowania - Twoja narzeczona, czy ona tez chodzą do sądu nie wie że jest uczestnikiem;

o swoje sprawy trzeba dbać;
jest sekretariat się idzie i pyta o takie rzeczy;p

jest forum się wchodzi i szuka postów, jet milion postów o dostępie do akt, o spadkach o wycenach
 
Witam!
Proszę o opinię , o to opis sytuacji:
zmarła matka. nastapił podział działki pomiedzy 3 dzieci i męza każdy po równo po 1/4. w trakcie gdy jeszcze żyla matka poczyniono przygotowania do budowy domu na tejże działce(pozwolenia plany, zakup materiałow). budowe faktyczną domu rozpoczęto juz po smierci matki.
Jak wyglada sprawa własności domu?
czy podział jest taki jak byl przy podziale działki?
 
jaki podział?
?????
najpierw przejrzyj forum, a później pytaj
 
czy podział, to stwierdzenie spadku, czy podział to postanowienie Sądu o podziale współwłasności, bądź akt notarialny przenoszący własnosć?????

czytaj, a póxniej pytaj, ewentualnie nie operuj pojęciami, których nie rozumiesz
 
Powrót
Góra