Spadek - mieszkanie

  • Autor wątku Autor wątku waldemix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

waldemix

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2022
Odpowiedzi
7
Cześć wszystkim,
Mam do Was bardzo ważne pytanie do Was.
Otóż moja chrzestna (siostra mamy) chce w jakiś sposób przekazać na mnie po jej śmierci mieszkanie w którym mieszka. I tu nasuwa się pytanie dla nas, jak najlepiej to zrobić aby było pewne i aby opłat było jak najmniej ?
Opisze troszkę sytuację aby było więcej danych. Chrzestna nie ma dzieci, mąż zmarł już kilkanaście lat temu. Rodzice także nie żyją. Rodzeństwo/rodzinę ze swojej strony jakie posiada to dwie siostry oraz dziecko trzeciej siostry. Z tego co wyczytałem przy ewentualnym spadku rodzeństwo nie jest uprawnione do zachowku. Czy rodzina zmarłego wujka ma jakiekolwiek prawo do zachowku ?
Jak należy to wykonać aby ?
 
Mieszkanie może już przekazać z prawem "dożywocia". Będziesz właścicielem, a chrzestna będzie mieszkać do śmierci.
"Prawo dożywocia jest prawem majątkowym osobistym, a w konsekwencji niezbywalnym (nie może być przeniesione) i niedziedzicznym, wygasa wraz ze śmiercią dożywotnika."
 
Grendel-348 dzięki za odpowiedź :)

Czym więcej czytam tym mniej wiem hehe
W poradniku jest napisane że przy umowie dożywocia koszty to taxa notarialna plus 2% PCC.
Dalej jest napisane że tańszą opcją jest darowizna bo nie ma tam opłaty PCC.
(Minusem tutaj konieczność wypłaty zachowku uprawnionym po śmierci - ale w tym przypadku według mnie nikt się nie "kwalifikuje").
Natomiast później są informacje o podatku w przypadku darowizny (grupa druga) "ponad 20556 zł – podatek wynosi 1644,50 zł i 12% od nadwyżki ponad 20556 zł" więc przy dzisiejszych cenach mieszkań nie mało.
Więc jak to jest z tymi opłatami ?
Mam całkowity mętlik w głowie :)
 
W przypadku darowizny nie ma podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC), jak w przypadku umowy dożywocia, ale jest podatek od spadków i darowizn, uzależniony od grupy spadkowej i wartości darowizny. Musisz sobie przeliczyć, co ci się bardziej opłaca. Ale weź też pod uwagę, że koszt umowy dożywocia to nie tylko zapłacenie podatku i opłat notarialnych, ale też koszt utrzymania cioci, opiekowania się nią, urządzenia jej w przyszłości pogrzebu itd. Pewnie, chwilowo możecie sobie powiedzieć, że ciocia niczego od ciebie nie chce, żadnych pieniędzy na utrzymanie, żadnej opieki. Tylko że sytuacja z czasem może się zmienić i wtedy te wszystkie kwestie spadną na ciebie. Przy darowiźnie nie ma takich rzeczy, stajesz się po prostu właścicielem nieruchomości i tyle.
 
Dziękuje za odpowiedź ;)
Mam jeszcze dwa pytania.
1) W przypadku ew testamentu opłata byłaby taka sama jak przy darowiźnie ?
2) A może tak zakombinować aby darowizna była na rzecz mojej mamy. Wtedy z tego co czytałem nie ma żadnych opłat tylko trzeba zgłosić to do urzędu. Następnie w formie testamentu/darowizny mama przekazała by mi to mieszkanie (także brak opłat).
W tej sytuacji rodzeństwu chrzestnej i mojej mamy nie przysługuje prawo do zachowku.
Czy dobrze kombinuje ? Czy jednak tak się nie da zrobić z jakiejś przyczyny ?
 
waldemix napisał:
1) W przypadku ew testamentu opłata byłaby taka sama jak przy darowiźnie ?
Tak, to jest ten sam podatek.

waldemix napisał:
2) A może tak zakombinować aby darowizna była na rzecz mojej mamy. Wtedy z tego co czytałem nie ma żadnych opłat tylko trzeba zgłosić to do urzędu. Następnie w formie testamentu/darowizny mama przekazała by mi to mieszkanie (także brak opłat).
Tak, tak byłoby najtaniej. Tylko nie wiem, czy mama może ci mieszkanie otrzymane od cioci przekazać w darowiźnie natychmiast, czy musi odczekać kilka lat, żeby nie było podatku. Nie wiem też, co ze służebnością, bo rozumiem, że ciocia chciałaby jednak to mieszkanie nadal zajmować, również po tym, jak dokona jego darowizny...? W tej kwestii powinny wypowiedzieć się osoby lepiej obeznane w temacie.

waldemix napisał:
W tej sytuacji rodzeństwu chrzestnej i mojej mamy nie przysługuje prawo do zachowku.
Rodzeństwu spadkodawcy nie przysługuje prawo do zachowku w żadnej sytuacji.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Wszystko staje się coraz jaśniejsze ;)
Jeśli chodzi o mieszkanie cioci w mieszkaniu po ewentualnej darowiźnie to dla mnie oczywista sprawa. Z tego co wyczytałem można taką umowę podpisać u notariusza aby chrzestna się czuła bezpieczniej.

Teraz tylko pytanie czy mama mogłaby takie mieszkanie przekazać mi w jakimś krótkim czasie czy trzeba zachować jakiś określony czas ? (służebność mieszkania przechodzi na następnego właściciela).
 
waldemix napisał:
Jeśli chodzi o mieszkanie cioci w mieszkaniu po ewentualnej darowiźnie to dla mnie oczywista sprawa. Z tego co wyczytałem można taką umowę podpisać u notariusza aby chrzestna się czuła bezpieczniej.
Nie tyle można, ile trzeba - darowizny nieruchomości trzeba dokonać aktem notarialnym, inaczej jest nieważna.
 
Tak tak wiem. Chodziło mi o służebność gdy pisałem o notariuszu :)

Może ktoś wie po jakim czasie można kolejny raz przekazać darowizną mieszkanie które się otrzymało ?
 
po jakim czasie można kolejny raz przekazać darowizną mieszkanie które się otrzymało

W ustawie o podatku od spadków i darowizn nie ma określonego terminu na kolejne przekazanie raz już otrzymanej darowizny.
 
Wanda67 napisał:
W ustawie o podatku od spadków i darowizn nie ma określonego terminu na kolejne przekazanie raz już otrzymanej darowizny.

OK Dzięki za odpowiedź. W takim razie chyba temat załatwiony i wiem jak to zrobić aby było dobrze ;)
 
Powrót
Góra