spadek -n potrzebuje pomocy(podpowiedzi)

  • Autor wątku Autor wątku fazaa81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fazaa81

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
34
Witam
Potrzebuje pomocy w ustaleniu czy moge w ramach spadku ktory mam dostac w jakis sposob wpłynąć żeby dostac to a nie inna jego częsć.
Wiem że może zagmatwalem , ale juz staram sie wyjasnic o co chodzi:
W lutym tego roku zmarla moja mama , w pazdzierniku zeszlego roku czyli4 miesiace wczesniej jej ojciec czyli moj dziadek. Siostry mamy zalozyly sprawe w sadzie o nabycie spadku po ojcu (babcia nie zyje juz jakies 30lat) przy czym zlozyly wniosek zgodny ze ja nic nie chce i czesc przypadajaca mojej mamie oddaje ciotce , jak to ladnie napisaly bez koniecznosci zasadzenia splaty.Oczywiscie nie zgodzilem sie i teraz maja byc rozprawy o podzial. Pomijajac fakt ze nagle stalem sie wrogiem numer 1 moich ciotek to zaproponowaly ze co najwyzej moga mi dac jakies tam nieuzytki rolne ( spadek to cale gospodarstwo rolne 2 ha lasu , 8 ha ziemi róznej klasy od 3 do 6). I teraz do rzeczy ja bym chcial dostac tylko np 1 ha ziemi ale dobrej albo las i moje ppytanie brzmi czy ja moge prosic o przydzielenie akurat tej czesci spadku i w jaki sposob to uzasadnic. Z gory dziekuje za wszelkie podpowiedzi
Pozdrawiam
Tomek ( nie agent) ;-)
 
Nie do końca jest jasne, czy postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku już w tej sprawie zapadło...? Co do fizycznego podziału majątku, możecie udać się do notariusza i spisać umowę i tam określić, że dostajesz część bez konieczności spłat, o ile tylko w całej tej sprawie zostałeś uwzględniony w postanowieniu spadkowym.
 
Witam
Dzieki za zainteresowanie , sprawa o nabycie spadku juz byla ja i ojciec dzidziczymy po mamie a zattem do spadku uwzglednione sa 4 osoby , 2 siostry mamy ja i ojciec. Teraz zlozyly o podzial spadku i chcialy to zakonczyc zgodnie ze ja dokladnie to ja i ojciec nic nie chcemy i zgadzamy sie aby przejala wszystko jedna z siostr mamy.

A co do notariusza to wiem ze moglibysmy podzielic bez sprawy ale caly problem w tym ze one(ciotki) nie chce nam nic dac , twierdza ze sie nie nalezy , a jeśli juz to z wielka łaską ostatecznie mogą sie zgodzić na nieuzytki rolne czyli łąki.Wiec rozprawa jest nieuchronna tylko czy ja moge powiedziec na takiej rozprawie ze chcialbym dostac np. 1 ha ziemi ale 3 klasy albo 1 ha lasu i jak to uzasadniac.
 
Niech ciotki nie "kwiczą"... Jest postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku to się należy.
A co do działu spadku - to kosztowna sprawa, ktoś przecież będzie musiał wycenić ten majątek no i uczestnicy niestety za to zapłacą, do tego jeszcze koszty postępowania :/ Dlatego lepiej, taniej i szybciej będzie się dogadać, czyniąc wzajemne ustępstwa i iść do notariusza - zdecydowanie mniej będzie "bolało". Co do samego działu spadku i odpowiedzi na nurtujące Cię pytanie, polecam lekturę przepisów Kodeksu postępowania cywilnego od art. 680 do art. 689 oraz od art. 617 do art. 625.
 
Witam
Dzieki wielkie za wskazanie w kpc czytalem teraz te art. ale nadal nie wiem czy mozna sie upierac ze ten konkretny kawalek chce czy nie , dowiedzialem sie tylko ze ciotka powinna zlozyc projekt dzialu ( na marginesie jej propozycja bedzie dla mnie wszystko a dla nich nic max jakas łaka). a co do kosztów to ponoć w przypadku typowego gospodarstwa rolnego to nie sa jakies tam duze koszta , prosze o info jesli ktos wie .
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra