C
Capslock279
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 30
Tydzień temu dowiedziałem sie, że 3 lata temu zmarła moja babcia, której nigdy nie widziałem na oczy. Rodzina od strony babci powtarza, że nie ma żadnego spadku i nie mam czym sie przejmować jednak ich tłumaczenia są mgliste i mało konkretne i po lekturze tego forum i kilku innych stron naszły mnie pewne wątpliwości
1. Czy po śmierci babci rodzina/sąd/ notariusz nie powinni mnie zawiadomić o jej śmierci, żebym mógł złożyć odpowiednie oświadczenia woli gdyż jej syn a mój ojciec nie żyje i to chyba czynni mnie jej spadkobiercą ustawowym?
2. Jeżeli nie zostałem ujęty w akcie dziedziczenia przez notariusza/sąd to czy nie jest to błąd?
3. Wyczytałem, że po 2015 zmieniło sie prawo i teraz z automatu dziedziczy sie z dobrodziejstwem inwentarza. Nawet jak nic nie wiedziałem i nie wiem nawet czy jakiś akt dziedziczenia został sporządzony ani co w nim sie znajduje?
4. Wyczytałem też, dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza oznacza, że wartość długów nie może przekroczyć wartości majątku. Czy to oznacza, że skoro nic nie otrzymałem to niczym sie nie musze martwić bo i tak wyjdzie e 0?
5 . Wyczytałem też, że ma sie 6 miesięcy na złożenie oświadczenia woli przed sądem lub notariuszem czy sie chce spadek przyjąć chyba, że nie wiedziało się o śmierci spadkodawcy to wtedy ma sie 6 miesięcy od chwili dowiedzenia sie o śmierci. Czyli jak rozumiem dla mnie ten termin biegnie dopiero od zeszłego tygodnia?
6. Ma w ogóle sens składanie takiego oświadczenia jeżeli nawet nie wiem czy sprawa spadkowa została przeprowadzona ani co sie znajduje w akcie dziedziczenia?
7. Od czego ewentualnie zacząć lub jakie są procedury biorąc pod uwage, że jedyne co wiem to, że babcia nie żyje a jedyne dane jakie znam to jej imię i nazwisko a na rodzine z jej strony nie moge liczyć?
1. Czy po śmierci babci rodzina/sąd/ notariusz nie powinni mnie zawiadomić o jej śmierci, żebym mógł złożyć odpowiednie oświadczenia woli gdyż jej syn a mój ojciec nie żyje i to chyba czynni mnie jej spadkobiercą ustawowym?
2. Jeżeli nie zostałem ujęty w akcie dziedziczenia przez notariusza/sąd to czy nie jest to błąd?
3. Wyczytałem, że po 2015 zmieniło sie prawo i teraz z automatu dziedziczy sie z dobrodziejstwem inwentarza. Nawet jak nic nie wiedziałem i nie wiem nawet czy jakiś akt dziedziczenia został sporządzony ani co w nim sie znajduje?
4. Wyczytałem też, dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza oznacza, że wartość długów nie może przekroczyć wartości majątku. Czy to oznacza, że skoro nic nie otrzymałem to niczym sie nie musze martwić bo i tak wyjdzie e 0?
5 . Wyczytałem też, że ma sie 6 miesięcy na złożenie oświadczenia woli przed sądem lub notariuszem czy sie chce spadek przyjąć chyba, że nie wiedziało się o śmierci spadkodawcy to wtedy ma sie 6 miesięcy od chwili dowiedzenia sie o śmierci. Czyli jak rozumiem dla mnie ten termin biegnie dopiero od zeszłego tygodnia?
6. Ma w ogóle sens składanie takiego oświadczenia jeżeli nawet nie wiem czy sprawa spadkowa została przeprowadzona ani co sie znajduje w akcie dziedziczenia?
7. Od czego ewentualnie zacząć lub jakie są procedury biorąc pod uwage, że jedyne co wiem to, że babcia nie żyje a jedyne dane jakie znam to jej imię i nazwisko a na rodzine z jej strony nie moge liczyć?