Spadek po dziadku, dział, podatek

  • Autor wątku Autor wątku pjck
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pjck

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
22
Problem jest następujący.
Wkrótce ma dojść do działu spadku przed notariuszem, po dziadku mojej żony.

Notariusz domaga się zaświadczenia o zgłoszeniu majątku spadkowego do urzędu skarbowego.
Cóż, ona żadnego takiego zgłoszenia nie wykonała. Nie wiedziała, że ma jakiś spadek, a tym bardziej, co wchodzi w jego skład. (No i - za co miałaby płacić zanim ten majątek podzielono? Za wszystko?)

Jej ojciec nie żyje (zmarł w 2013, dziadek w 2011). Nie wiadomo więc czy coś gdzieś zgłosił - najpewniej nie (sam był chory, kiedy zmarł dziadek). Żadne dokumenty nie istnieją. Nie istnieje też jego mieszkanie, my mieszkamy zagranicą.

Co teraz?
 
Cóż, ona żadnego takiego zgłoszenia nie wykonała. Nie wiedziała, że ma jakiś spadek
Żona brała udział w postępowaniu spadkowym? Bez znaczenia czy w sądzie czy u notariusza. Bez kwitu poświadczającego dziedziczenie i tak będą nici z działu spadku. Notariusz odmówi, ponieważ nie wie kto nabył spadek i w jakim ułamku.
a tym bardziej, co wchodzi w jego skład.
To już niestety musi sama ustalić. Mając kwit poświadczający dziedziczenie otwierają się przed nią wszystkie drzwi urzędów, banków itd. Każdy udzieli na tej podstawie informacji.
 
Żona brała udział w postępowaniu spadkowym którym? Po dziadku czy po ojcu?

Osobiście - w żadnym.

Natomiast jest wyłącznym spadkobiercą po swoim ojcu.

Istnieje również sądowe postanowienie spadkowe po dziadku - gdzie dziedziczy nieżyjący ojciec i inne osoby.
---
Problem jest inny - czy jeżeli ona nie figuruje na postanowieniu spadkowym po dziadku, ale jest spadkobiercą jednej z osób tam figurujących - czy automatycznie powstał dla niej obowiązek podatkowy?
 
Z tego co piszesz, to po ojcu. Po dziadku nie mogła brać udziału, bo żył jej ojciec.
ona nie figuruje na postanowieniu spadkowym po dziadku, ale jest spadkobiercą jednej z osób tam figurujących - czy automatycznie powstał dla niej obowiązek podatkowy?
Nie. Natomiast jeśli ojciec nie zgłosił nabytego majątku w wyniku spadkobrania i powstał obowiązek zapłaty podatku, to ten dług odziedziczyła. To i tak trzeba wyjaśnić, ponieważ roszczenie mogło ulec przedawnieniu. Równie dobrze US mógł przeprowadzić postępowanie spadkowe jako wierzyciel spadkodawcy.
 
Nie, nie żył. "postanowienie spadkowe po dziadku - gdzie dziedziczy nieżyjący ojciec"

Ojciec zmarł w 2013, postępowanie spadkowe po dziadku było w 2019.
 
Działu spadku nie będzie. Najpierw żona musi przeprowadzić postępowanie spadkowe po ojcu. Jak Wam zależy na czasie, to przeprowadzić je u notariusza. Pójdzie szybko ale wizyta w PL konieczna. Po wydaniu notarialnego poświadczenia dziedziczenia, żona ma czas 6 m-cy na złożenie druku w skarbówce o majątku nabytym w wyniku spadkobrania (druk SD-Z2). Podatku nie zapłaci jak złoży w terminie a US wyda wymagane zaświadczenie.
 
Po jakim znowu ojcu?
Po ojcu ma. Z 2015 roku.

Problem w czym innym. Wtedy jej nieżyjący ojciec nie nabył jeszcze spadku po dziadku.
Ten nabył w 2019. Tak, to on figuruje na postanowieniu z 2019 roku.

Widzę, że tu prawnicy się już nie wypowiadają...
 
Niektóre zobowiązania podatkowe powstają z mocy prawa (np. w podatku dochodowym od osób fizycznych) a inne wymagają doręczenia decyzji organu podatkowego w której ustala on wysokość zobowiązania (tak jest w podatku od spadków i darowizn).
Jeżeli ojcu Twojej żony nie doręczono decyzji ustalającej wysokość podatku od nabycia spadku po jego ojcu to zobowiązanie podatkowe nie powstało a więc nie mogło być następnie odziedziczone przez Twoją żonę.
 
Sklero_San napisał:
Niektóre zobowiązania podatkowe powstają z mocy prawa (np. w podatku dochodowym od osób fizycznych) a inne wymagają doręczenia decyzji organu podatkowego w której ustala on wysokość zobowiązania (tak jest w podatku od spadków i darowizn).
Jeżeli ojcu Twojej żony nie doręczono decyzji ustalającej wysokość podatku od nabycia spadku po jego ojcu to zobowiązanie podatkowe nie powstało a więc nie mogło być następnie odziedziczone przez Twoją żonę.

I taką miałbym nadzieję. ALe znając złośliwość skarbówki, możność dowolnej interpretacji przepisów - ma poważne obawy.

---

Niemniej dalej pozostaje problem notariusza, który chce zaświadczenie o powiadomieniu urzędu skarbowego o spadku po dziadku.
Takowe nie istnieje. Ojciec nie powiadomił (nie miał jeszcze postanowienia sądu), córka nie powiadomiła (na postanowieniu sądu jest ojciec).
 
Powrót
Góra