Spadek po dziadku, testament notarialny, zapis zwykły

  • Autor wątku Autor wątku macom1981
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

macom1981

Użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
33
Szanowni Państwo,

W testamencie do całości spadku po moim dziadku (mieszkanie, oszczędności) została powołana moja ciocia. Moja mama (siostra) nie żyję, babcia również. W testamencie jest zapis: tytułem zapisu zwykłego zobowiązuje moją ciocię do zapłaty kwoty pieniężnej na moją osobę.

Problem w tym że wartość nieruchomości to kilkaset tysięcy złotych natomiast ten zapis zobowiązuje ciocię do zapłaty kilku tysięcy złotych.

Bez tego zapisu miałbym prawo do zachowku. Byłby on o wiele większy niż kwota do której jest zobowiązana moja ciocia.

Czy w takiej sytuacji można o cokolwiek walczyć, czy z góry jetem na straconej pozycji?

Bardzo dziękuję z odpowiedź.
Pozdrawiam
 
Art. 993. KC
Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.


... czyli jak najbardziej możesz wezwać ciocię do wypłaty zachowku, a jęsli dobrowolnie go nie wypłaci, to składasz pozew do sądu.
 
Dziękuje za wyczerpującą odpowiedź. Rozumiem z tego że zapis zwykły nie ma nic wspólnego z zachowkiem. W takim razie mam się domagać zachowku i wykonalności zapisu zwykłego?

Pozdrawiam
 
Jako uzupełnienie...

Sklero_San słusznie zwrócił mi uwagę na treść przepisu art. 991 § 2 kc, który brzmi:

Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

Jak widać wskazano tu na zapis, przy czym nie sprecyzowano, czy chodzi o zapis zwykły, czy zapis windykacyjny.

Nie mniej jednak kolejny przepis art. 996 kc brzmi:

Zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku zalicza się na należny mu zachowek. Jeżeli uprawnionym do zachowku jest dalszy zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek także zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz jego wstępnego.

Czyli można by przyjąć, że skoro art. 669 wprost mówi o zapisie windykacyjnym, to art. 991 § 2 kc może mówić o zapisie zwykłym (jak i jednocześnie zapisie windykacyjnym) - nie jest to jednak jednoznaczne i należałoby sięgąć do komentarzy i orzecznictwa na co jednak w najbliższym czasie nie mam, zwyczajnie, czasu.
Być może Sklero_San się pokusi ;)

macom1981 napisał:
W takim razie mam się domagać zachowku i wykonalności zapisu zwykłego?

Biorąc pod uwagę powyższe, w mojej opinii "bezpiecznie i uczciwie" będzie wnosić o wykonanie zapisu zwykłego i uzupełnienie zachowku.

Innymi słowy - przykładowo - jeśli masę spadkową tworzy nieruchomość warta 400 tys. zł, to gdyby nie testament majątek ten dziedziczyłaby ciocia i Ty (zakładam, że jesteś jedynym dzieckiem Twojej mamy) po połowie - każda po części wartej 200 tys. zł.
Skoro testament pomija Ciebie, to masz prawo do zachowku w wysokości połowy powyższej kwoty, czyli 100 tys. zł (zakładam, że nie jesteś trwale niezdolna do pracy).
Załóżmy, że zapis zwykły na Twoją rzecz, to kwota 10 tys. zł.

W tej przykładowej kwotowo sytuacji możesz wnosić o wykonanie zapisu i wypłatę tych 10 tys. zł oraz wnieść roszczenie o uzupełnienie zachowku, czyli wypłatę 90 tys. zł (różnica między wysokością zachowku a wysokością zapisu zwykłego).

Takie sprecyzowanie roszczenia - wykonanie zapisu i uzupełnienie zachowku - pozwoli ustrzec się "żonglowania" niejednoznacznymi przepisami, a jedyny potencjalnie sporny aspekt, to wartość nieruchomości, od której liczony byłby zachowek.
 
Ostatnia edycja:
Znalazłem w internecie orzeczenia sądów w których uzasadnieniu powoływano się na to że "zapis" w art. 991 § 2 dotyczy zarówno zapisu windykacyjnego jak i zwykłego.
Zapytanie do wyszukiwarki google: "art. 991" "w postaci zapisu" ("windykacyjnego lub zwykłego" | "zwykłego lub windykacyjnego") inurl:orzeczenia.ms.gov.pl

Można jeszcze dodać, że uprawniony do zachowku jest związany wybranym przez spadkodawcę sposobem zaspokojenia jego zachowku. Jeżeli uprawniony nie zażąda wykonania zapisu zwykłego tylko od razu będzie żądał zapłaty zachowku to sąd powinien zasądzić uzupełnienie zachowku w kwocie pomniejszonej o wartość zapisu zwykłego. Jeżeli zaś uprawniony odrzuci zapis zwykły lub zapis windykacyjny albo odrzuci spadek przypadający mu z testamentu to mimo tego należy uznać że jego zachowek został już zaspokojony do równowartości odrzuconego przysporzenia. Te wnioski wynikają z następujących źródeł:

Cytat z uzasadnienia Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 lipca 2013 r. P 56/11:
6.7. Po szóste, spadkodawca może rozstrzygnąć o sposobie realizacji prawa do zachowku przez powołanie konkretnych podmiotów do spadku, uczynienie na ich rzecz zapisu albo przez darowiznę. Wybrany przez spadkodawcę sposób zaspokojenia zachowku wiąże uprawnionego, który nie może odrzucić przypadającej mu części spadku lub zapisu i następnie dochodzić wierzytelności pieniężnej. Innymi słowy, jeżeli uprawniony z art. 991 § 1 kodeksu cywilnego otrzyma [wymagany] zachowek bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, należy uznać, iż został on należycie zaspokojony.

Cytat z książki pt. Zachowek w polskim prawie spadkowym, autor Paweł Księżak, wyd. 2 (2012 r.), strona 324:
Na zachowek zalicza się wartość korzyści, jaka wynika z ustanowienia na rzecz uprawnionego zapisu zwykłego. W prawie polskim, podobnie jak w Niemczech, brak tu wyraźnego przepisu, ale wynika to w sposób jednoznaczny z całokształtu regulacji. Expressis verbis wyraża taką myśl natomiast § 787 k.c. austriackiego.
Nie ma znaczenia, czy zapisobierca zażądał wykonania zapisu zwykłego. Nie ma też znaczenia, że zapis zwykły został odrzucony. Jeżeli wartość zapisu zwykłego jest równa lub większa od zachowku, roszczenie o zapłatę zachowku, co do zasady, nie powstanie.
 
Ostatnia edycja:
Ponownie dziękuję, w sumie to ciekawie się zrobiło.

Rozumiem że mamy sprzeczność i tak jak napisaliście nie jest to sprecyzowane.
Strona: https://praworodzinnebeztajemnic.pl/substrat-zachowku-czyli-jak-obliczyc-zachowek/

podaję:
Zapisy doliczane do zachowku

W przypadku zapisów jest nieco inaczej. Nie dolicza się bowiem tzw. zapisów zwykłych. Dodaje się jedynie wartość tzw. zapisów windykacyjnych.

Zapis windykacyjny ma miejsce wtedy, gdy spadkodawca w testamencie notarialnym przekazał na wypadek śmierci konkretny składnik swojego majątku (np. nieruchomość) określonej osobie. Składnik taki staje się własnością spadkobiercy z chwila śmierci spadkodawcy.

Doliczane są wszystkie zapisy, bez względu na to, kiedy zostały dokonane.

Ciekawy temat. O tym jak się potoczy, będę Was informował.

Pozostaję jeszcze jedna kwestia. Dziadek miał bardzo wysoką emeryturę ale żył wyjątkowo skromie. Na życie wydawał max. 1/6 swojego świadczenia. Emerytura była przelewana na konto cioci a ona nią dysponowała. Oczywiście było to jej kolejne "źródełko" łatwych pieniędzy do wydania. Czy w takim przypadku można te pieniądze traktować jako darowiznę? Było to stałe, powtarzające się. Oczywiście mimo wysokiego wynagrodzenia i skromnego życia na koncie zero.

Pozdrawiam Szanownych.
 
Jeśli chodzi Ci o sprzeczność w poradniku który zacytowałeś to możesz zapytać jego autora co miał na myśli. Chociaż, chyba domyślam się że używając sformułowania "wszystkie zapisy" w tamtym zdaniu po prostu odnosił się do poprzedniego zdania w którym pisał o zapisach windykacyjnych czyli dla jasności mógł napisać że:
Doliczane są wszystkie zapisy tego typu, bez względu na to, kiedy zostały dokonane.

macom1981 napisał:
Emerytura była przelewana na konto cioci a ona nią dysponowała. (...) Czy w takim przypadku można te pieniądze traktować jako darowiznę?
Nie jest z góry przesądzone czy były to darowizny, pożyczki czy zapłata za opiekę czy może bezpodstawne wzbogacenie albo jeszcze coś innego i w jakiej części. W procesie o zachowek należało by zadać cioci cały szereg pytań aby to ustalić. Na przykład: jakie były stałe wydatki comiesięczne jej ojca, czy rozporządzała pieniędzmi ojca także na swoje własne potrzeby, czy ojciec o tym wiedział, jaką część pieniędzy wydawała na swoje własne potrzeby, czy ojciec zastrzegał że będzie musiała zwrócić te pieniądze, a jeśli tak to czy płaciła podatek PCC od pożyczek lub w inny sposób potrafi udowodnić że były to pożyczki, czy było to wynagrodzenie za opiekę nad ojcem, a jeśli tak to czy ujawniała te przychody w zeznaniu rocznym PIT lub w inny sposób potrafi udowodnić że były to wynagrodzenia, itd. Cała lista pytań których skład będzie zmieniał się dynamicznie w zależności od udzielonych już odpowiedzi. Aż szkoda mi Twojej cioci. Dla Twojej cioci chyba najkorzystniejsze byłoby przyznać się do przywłaszczenia i zużycia tych pieniędzy bo wtedy nie podlegało by to opodatkowaniu (PCC, PIT, ani od darowizn) i nie wchodzi do spadku ani nie jest doliczane do spadku a więc nie powiększa go, a będąc jedyną dziedziczącą spadkobierczynią nie ma obowiązku ich zwrotu nikomu.
 
Ostatnia edycja:
Sklero_San napisał:
Jeśli chodzi Ci o sprzeczność w poradniku który zacytowałeś to możesz zapytać jego autora co miał na myśli. Chociaż, chyba domyślam się że używając sformułowania "wszystkie zapisy" w tamtym zdaniu po prostu odnosił się do poprzedniego zdania w którym pisał o zapisach windykacyjnych czyli dla jasności mógł napisać że:
Doliczane są wszystkie zapisy tego typu, bez względu na to, kiedy zostały dokonane.

Nie jest z góry przesądzone czy były to darowizny, pożyczki czy zapłata za opiekę czy może bezpodstawne wzbogacenie albo jeszcze coś innego i w jakiej części. W procesie o zachowek należało by zadać cioci cały szereg pytań aby to ustalić. Na przykład: jakie były stałe wydatki comiesięczne jej ojca, czy rozporządzała pieniędzmi ojca także na swoje własne potrzeby, czy ojciec o tym wiedział, jaką część pieniędzy wydawała na swoje własne potrzeby, czy ojciec zastrzegał że będzie musiała zwrócić te pieniądze, a jeśli tak to czy płaciła podatek PCC od pożyczek lub w inny sposób potrafi udowodnić że były to pożyczki, czy było to wynagrodzenie za opiekę nad ojcem, a jeśli tak to czy ujawniała te przychody w zeznaniu rocznym PIT lub w inny sposób potrafi udowodnić że były to wynagrodzenia, itd. Cała lista pytań których skład będzie zmieniał się dynamicznie w zależności od udzielonych już odpowiedzi. Aż szkoda mi Twojej cioci. Dla Twojej cioci chyba najkorzystniejsze byłoby przyznać się do przywłaszczenia i zużycia tych pieniędzy bo wtedy nie podlegało by to opodatkowaniu (PCC, PIT, ani od darowizn) i nie wchodzi do spadku ani nie jest doliczane do spadku a więc nie powiększa go, a będąc jedyną dziedziczącą spadkobierczynią nie ma obowiązku ich zwrotu nikomu.
Sklero_San napisał:
Dla Twojej cioci chyba najkorzystniejsze byłoby przyznać się do przywłaszczenia i zużycia tych pieniędzy bo wtedy nie podlegało by to opodatkowaniu (PCC, PIT, ani od darowizn) i nie wchodzi do spadku ani nie jest doliczane do spadku a więc nie powiększa go, a będąc jedyną dziedziczącą spadkobierczynią nie ma obowiązku ich zwrotu nikomu.
Kurcze, mamy podobną sytuację. To jak to jest? Przecież darowizny zalicza się do tzw. substratu zachowku. U nas jedyny spadkobierca testamentowy w ciągu 3 lat przetransferował takim samym sposobem na konto swojego dziecka nieuprawnionego do zachowku ok.150-200 tys. zł. Myślałam, że tę kwotę można by doliczyć do substratu zachowku o ile oczywiście udałoby się to udowodnić zadając spadkobiercy testamentowemu podobne pytania jw.
 
Powrót
Góra