F
forest1981
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Moja matka zmarła kilka lat temu, jej współmałżonek nadal żyje (mój ojciec). Z rodzeństwa jest nas pięcioro. Brat wystąpił ze sprawą o podział majątku po matce.
Majątek który był zapisany bezpośrednio na nią (imiennie) to jedynie dwie działki (pole).
Rozumiem że z tej części majątku każdemu z rodzeństwa przypada 1/12 (ojciec po matce otrzymuje ½ i z drugiej połowy równą część z dziećmi czyli 1/6 – tak więc dzieci otrzymują po 1/12 części pola).
Sprawa trudniejsza i bardziej mnie zastanawiająca dotyczy jednak domu wraz z działką. Ojciec zakupił ją za własne pieniądze i wybudował dom z własnych oszczędności, w trakcie dokańczania budowy zawarł związek małżeński z moją matką (przyszłą).
Moje pytanie podstawowe brzmi – czy brat zakładając sprawę spadkową po naszej matce może ubiegać się o część domu i działki na której został on wybudowany z racji tego iż była ona żoną właściciela (dziwnie to brzmi). Od jej śmierci minęło kila dobrych lat i sporo pracy i pieniędzy włożyliśmy w wyremontowanie tego domu, mam nadzieję że nie będziemy (reszta rodzeństwa) musieli spłacać brata z czegoś do czego on nie przyłożył ręki.
Działka i dom ciągle były zapisane na ojca a po matce nie pozostał żaden testament.
Moja matka zmarła kilka lat temu, jej współmałżonek nadal żyje (mój ojciec). Z rodzeństwa jest nas pięcioro. Brat wystąpił ze sprawą o podział majątku po matce.
Majątek który był zapisany bezpośrednio na nią (imiennie) to jedynie dwie działki (pole).
Rozumiem że z tej części majątku każdemu z rodzeństwa przypada 1/12 (ojciec po matce otrzymuje ½ i z drugiej połowy równą część z dziećmi czyli 1/6 – tak więc dzieci otrzymują po 1/12 części pola).
Sprawa trudniejsza i bardziej mnie zastanawiająca dotyczy jednak domu wraz z działką. Ojciec zakupił ją za własne pieniądze i wybudował dom z własnych oszczędności, w trakcie dokańczania budowy zawarł związek małżeński z moją matką (przyszłą).
Moje pytanie podstawowe brzmi – czy brat zakładając sprawę spadkową po naszej matce może ubiegać się o część domu i działki na której został on wybudowany z racji tego iż była ona żoną właściciela (dziwnie to brzmi). Od jej śmierci minęło kila dobrych lat i sporo pracy i pieniędzy włożyliśmy w wyremontowanie tego domu, mam nadzieję że nie będziemy (reszta rodzeństwa) musieli spłacać brata z czegoś do czego on nie przyłożył ręki.
Działka i dom ciągle były zapisane na ojca a po matce nie pozostał żaden testament.