Spadek po krewnych wydziedziczającego

  • Autor wątku Autor wątku NewJoker
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

NewJoker

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
5
Witam,

nurtuje mnie taka kwestia. Przyjmijmy, że pani Maria wydziedziczyła swojego syna. Po jakimś czasie zmarła i syn oczywiście nic po niej nie dostał. Ale po latach zmarła też ciotka, po której pani Marii należy się część spadku. Ponieważ pani Maria nie żyje to należna jej część spadku po cioci przechodzi na jej dzieci. I teraz pytanie czy temu wydziedziczonemu synowi coś się należy? Inaczej mówiąc, jaki jest zakres wydziedziczenia - obejmuje ono tylko spadek po osobie wydziedziczającej czy też spadki jej należne?
 
NewJoker napisał:
jaki jest zakres wydziedziczenia - obejmuje ono tylko spadek po osobie wydziedziczającej czy też spadki jej należne?
Jeśli spadkobierca nie przeżył spadkodawcy to nie należy mu się spadek.
Art. 927 kc
§ 1. Nie może być spadkobiercą osoba fizyczna, która nie żyje w chwili
otwarcia spadku[...]
 
Dzięki za odpowiedź.

Paulie Gualtieri napisał:
Jeśli spadkobierca nie przeżył spadkodawcy to nie należy mu się spadek.

Tak, ale tu chodzi o to, że zmarła jedna z sióstr matki pani Marii. Pani Maria też już od dłuższego czasu nie żyje, więc spadek po jej cioci przechodzi dalej na jej dzieci zgodnie z:

Art. 932 kc
§ 5. Jeżeli którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku pozostawiając zstępnych, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym. Podział tego udziału następuje według zasad, które dotyczą podziału między dalszych zstępnych spadkodawcy.

I teraz problem w tym, że jeden z synów pani Marii został przez nią wydziedziczony. Czyli dla jasności było tak:
- pani Maria wydziedziczyła jednego syna
- pani Maria zmarła a wydziedziczony syn oczywiście nic po niej nie dostał
- zmarła ciocia pani Marii, po której należała się jej część spadku, ale ponieważ pani Maria też nie żyje to spadek po cioci idzie dalej na jej dzieci (j.w.). Jedno jest wydziedziczone i pytanie czy w związku z tym po cioci też nic nie dostanie.
 
NewJoker napisał:
zmarła ciocia pani Marii, po której należała się jej część spadku
Znów ten sam błąd logiczny. Skoro Maria zmarła przed ciotką to Marii nie należy się żadna część spadku po ciotce. Mówiąc inaczej, w skład spadku po Marii nie wchodził spadek po ciotce, to są dwa nie powiązane ze sobą spadki. Syn Marii został pozbawiony możliwości dziedziczenia tylko co do jednego z tych spadków - po Marii - a więc jest uprawniony do dziedziczenia spadku po ciotce.
 
Paulie Gualtieri napisał:
Znów ten sam błąd logiczny. Skoro Maria zmarła przed ciotką to Marii nie należy się żadna część spadku po ciotce.

W sumie mogłem napisać „zmarła ciocia pani Marii, po której należałaby się jej część spadku”. Należałaby się oczywiście gdyby żyła. A tak to należy się jej zstępnym.

Paulie Gualtieri napisał:
Syn Marii został pozbawiony możliwości dziedziczenia tylko co do jednego z tych spadków - po Marii - a więc jest uprawniony do dziedziczenia spadku po ciotce.

Dzięki, o to mi właśnie chodziło. Nie pomyślałem o tym, że fakt, iż Maria nie żyje wyklucza ją z dziedziczenia po cioci w taki sposób, że jej zstępni są bezpośrednimi spadkobiercami.
 
Powrót
Góra