Spadek po mamie

  • Autor wątku Autor wątku wtyk_a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wtyk_a

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
9
MOja mama z poprzedniego małżeństwa posiada 2 dzieci i 1 (ja) z następnego. Pierwszy mąż mamy zmarł zanim ja się uraodziłam. Mama zmarła, mój ojciec odziedziczył po niej mieszkanie, którego notarialnie jest współwłaścicielem. Jaki będzie podział mieszkania? Czy do ojca należy połowa mieszkania a druga połowa będzie podzielona na 3 dzieci?
 
Połowa mieszkania weszła do masy spadkowej, gdzie będzie podział na czworo spadkobierców a nie troje, bo dochodzi jeszcze Pana ojciec do spadkobrania.
 
Czyli jeżeli moj ojciec przepisze mi swoją połowę to mam jeszcze prawa do drugiej połowy, która będzie podzielona na 4, czy dobrze rozumiem?
A co się stanie jeżeli ojciec przepisze na mnie całe mieszkanie nie informując o tym moje przyrodnie rodzeństwo?
 
Jeżeli:
1. mieszkanie było objęte wspólnością majątkową (czyli rodzice byli współwłaścicielami),
2. mama nie zostawiła testamentu,

to 1/2 mieszkania należy do taty, a 1/2 jest dziedziczona przez męża i dzieci w równych częściach, czyli po 1/4 z 1/2 czyli po 1/8.

Tata nie może przepisać pani całości mieszkania, a jedynie swoją część. Nie musi o tym informować innych dzieci.
 
Nauzicaa napisał:
Tata nie może przepisać pani całości mieszkania, a jedynie swoją część. Nie musi o tym informować innych dzieci.

A co sie stanie jezeli nie poinformuję notariusza o przyrodnim rodzeństwie i notariusz sporzadzi akt notarialny na mnie jako jedynego właściciela mieszkania?
 
Nie sporządzi. Notariuszowi trzeba będzie najpierw udowodnić, że tata jest właścicielem całości, a tego nie jesteście w stanie zrobić.
 
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi i dam znac jak sie to skonczyło
 
Odziwo notariusz nie sprawdził czy mam inne rodzenstwo, zapytał tylko ojca czy mama ma inne dzieci a ten powiedzial, że nie. Czy w takim przypadku moze ojcu i mi cos grozić? Oczywiście notariusz sporządził akt dziedziczenia i skierował do urzędu skarbowego
 
Sporządził akt dziedziczenia, a nie darowiznę całości na pani rzecz. Jakim cudem tata powiedział, że mama nie miała innych dzieci?
 
Mowi, że rozmawiał z rodzenstwem i zakomunikował im, ze wolą mamy było by mieszkanie było moje. Podobno nie mieli nic przeciwko ale podejrzewam, że mogą się później ze mną sądzć a ja chcę tego uniknąć. Czy można jeszcze coś w tej sprawie zmienić?
 
Świetnie...

Przepis prawny:
Art. 95c. § 1. Przystępując do spisania protokołu dziedziczenia notariusz poucza osoby biorące udział w spisywaniu protokołu o obowiązku ujawnienia wszelkich okoliczności objętych treścią protokołu oraz o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych oświadczeń.
 
Skąd w ludziach tyle niefrasobliwości?
 
Powrót
Góra