V
Valderrama
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2020
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Mam problem z następującą sprawa. W roku 2013 zostałem wskazany jako jedyny spadkobierca w testamencie sporządzonym przez panią, która nie była ze mną spokrewniona. Pani ta była wdowa od około 15 lat, nie miała dzieci i w chwili jej śmierci nie żyli także jej rodzice. Posiadała dwie siostry, z których jedna prawdopodobnie nadal żyje.
W testamencie spadkodawczyni zobowiązała mnie do przeprowadzenia ceremonii pochowku w przypadku jej śmierci, która nastąpiła w roku 2018. W chwili jej śmierci na stale mieszkałem za granica i wiadomość o jej śmierci dotarła do mnie rok później, tak wiec nie bylem w stanie wywiązać się z polecenia testamentowego.
Jedynym elementem pozostawionego przez spadkodawczynie majątku jest mieszkanie własnościowe, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa nabyte przez nią od spółdzielni już po śmierci męża.
Moje pierwsze pytanie: Czy niewywiązanie się z polecenia testamentowego (pochowanie zmarłej) unieważnia testament w całości?
Pytanie drugie: Czy ciąży na mnie obowiązek wypłacenia zachowku siostrom spadkodawczyni lub jej potomkom oraz dzieciom męża z poprzedniego małżeństwa?
Pytanie trzecie: Czy Państwa zdaniem powinna reprezentować mnie jakaś kancelaria prawna czy tez mógłbym wniosek o stwierdzenie nabycia spadku złożyć w sądzie sam i samodzielnie uczestniczyć w rozprawach?
Pytanie czwarte: Nie jestem w stanie podać danych personalnych i adresów uczestników postepowania czyli sióstr zmarłej, ich potomków oraz dzieci z poprzedniego małżeństwa męża. Czy mimo to sąd przyjmie mój wniosek o stwierdzenie nabycia spadku?
Pytanie piąte: W jaki sposób dotrzeć do informacji o zobowiązaniach ciążących na mieszkaniu, jak uzyskać dostęp do dokumentacji pozostawionej przez zmarła w mieszkaniu? Chciałbym zaznaczyć, ze nie posiadam kluczy do mieszkania. Czy uzyskam jakiekolwiek informacje w spółdzielni legitymując się dowodem osobistym oraz przedstawiając testament?
Mam problem z następującą sprawa. W roku 2013 zostałem wskazany jako jedyny spadkobierca w testamencie sporządzonym przez panią, która nie była ze mną spokrewniona. Pani ta była wdowa od około 15 lat, nie miała dzieci i w chwili jej śmierci nie żyli także jej rodzice. Posiadała dwie siostry, z których jedna prawdopodobnie nadal żyje.
W testamencie spadkodawczyni zobowiązała mnie do przeprowadzenia ceremonii pochowku w przypadku jej śmierci, która nastąpiła w roku 2018. W chwili jej śmierci na stale mieszkałem za granica i wiadomość o jej śmierci dotarła do mnie rok później, tak wiec nie bylem w stanie wywiązać się z polecenia testamentowego.
Jedynym elementem pozostawionego przez spadkodawczynie majątku jest mieszkanie własnościowe, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa nabyte przez nią od spółdzielni już po śmierci męża.
Moje pierwsze pytanie: Czy niewywiązanie się z polecenia testamentowego (pochowanie zmarłej) unieważnia testament w całości?
Pytanie drugie: Czy ciąży na mnie obowiązek wypłacenia zachowku siostrom spadkodawczyni lub jej potomkom oraz dzieciom męża z poprzedniego małżeństwa?
Pytanie trzecie: Czy Państwa zdaniem powinna reprezentować mnie jakaś kancelaria prawna czy tez mógłbym wniosek o stwierdzenie nabycia spadku złożyć w sądzie sam i samodzielnie uczestniczyć w rozprawach?
Pytanie czwarte: Nie jestem w stanie podać danych personalnych i adresów uczestników postepowania czyli sióstr zmarłej, ich potomków oraz dzieci z poprzedniego małżeństwa męża. Czy mimo to sąd przyjmie mój wniosek o stwierdzenie nabycia spadku?
Pytanie piąte: W jaki sposób dotrzeć do informacji o zobowiązaniach ciążących na mieszkaniu, jak uzyskać dostęp do dokumentacji pozostawionej przez zmarła w mieszkaniu? Chciałbym zaznaczyć, ze nie posiadam kluczy do mieszkania. Czy uzyskam jakiekolwiek informacje w spółdzielni legitymując się dowodem osobistym oraz przedstawiając testament?