I
ineed
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam
Chcąc uzyskać wstępną pomoc przed pojściem do radcy prawnego chciałbym zapytać szanownych forumowiczów co myślą i jakie widzą rozwiazanie danej sprawy:
Po śmierci mojego ojca piecze nad mieszkaniem własnościowym sprawował jego brat, ja będac pod opieką matki nie miałem zawiele do gadania (miałem wtedy 10-12lat ), nie pamiętam dokładnie czy moja matka zrzekła sie praw do dziedziczenia w moim imienu i nie zabardzo chciałbym nią o to pytać
Pierwsze pytanie : gdzie można sie dowiedzeć o stanie prawnym dotyczacym spadku względem mnie tj syna właściciela mieszkania
Podejrzewam ze matka jednak to zrobiła chąc uniknać problemów zwiazanych z prawodpodobnym zadłużeniem mojego ojca (banki/kredyty) .
Śmierć mojego ojca nastąpiła w 2000r , jego brat opiekował sie mieszkaniem tylko do 2005 r gdyż umarł. Obecnie po zaczerpnięciu informacji u sąsiadów i w administracji podajac sie jako osoba postronna ( wcelu uzyskania obiektywnych wypowiedzi nie ujawniłem iż jestem synem) wiem iż mieszkanie ma charakter pustostanu co było dlamnie dość przykre, ponadto występuje tam zadłuzenie wzgledem administracji około 15 tys zł co nie jest jakaś wielka suma .
Chciałbym sie wstępnie dowiedzieć jakie dokumenty musze uzyskać co muszę sprawdzić przez ewentualnym partycypowaniu w sprawach nieruchomości.
W administracji powiedzino mi ze właścicielem był mój ojciec ale na chwile obecną nic z tym mieszkaniem nie robią gdyz nie ma kompetentnej osoby po stronie rodziny zmarłego.
Najważniejsze dla mnie to to aby sie doweidziec co zrobiła moja mama w moim imieniu odnośnie spadku , Niezabardzo wie gdzie sie udać i co mówić aby uzyskać ta informację.
Może to malo wnosi do sprawy ale wspone o tym iż w kamienicy sa tylko dwa mieszkania własnościowe mojego ojca i sąsiada reszta to miezkania opuszczone. Jest tam wspólnota.
Mam nadzieje iż zostane naprowadzony na jakiś trop abym mógł dojść do jakiś konkretów
Chcąc uzyskać wstępną pomoc przed pojściem do radcy prawnego chciałbym zapytać szanownych forumowiczów co myślą i jakie widzą rozwiazanie danej sprawy:
Po śmierci mojego ojca piecze nad mieszkaniem własnościowym sprawował jego brat, ja będac pod opieką matki nie miałem zawiele do gadania (miałem wtedy 10-12lat ), nie pamiętam dokładnie czy moja matka zrzekła sie praw do dziedziczenia w moim imienu i nie zabardzo chciałbym nią o to pytać
Pierwsze pytanie : gdzie można sie dowiedzeć o stanie prawnym dotyczacym spadku względem mnie tj syna właściciela mieszkania
Podejrzewam ze matka jednak to zrobiła chąc uniknać problemów zwiazanych z prawodpodobnym zadłużeniem mojego ojca (banki/kredyty) .
Śmierć mojego ojca nastąpiła w 2000r , jego brat opiekował sie mieszkaniem tylko do 2005 r gdyż umarł. Obecnie po zaczerpnięciu informacji u sąsiadów i w administracji podajac sie jako osoba postronna ( wcelu uzyskania obiektywnych wypowiedzi nie ujawniłem iż jestem synem) wiem iż mieszkanie ma charakter pustostanu co było dlamnie dość przykre, ponadto występuje tam zadłuzenie wzgledem administracji około 15 tys zł co nie jest jakaś wielka suma .
Chciałbym sie wstępnie dowiedzieć jakie dokumenty musze uzyskać co muszę sprawdzić przez ewentualnym partycypowaniu w sprawach nieruchomości.
W administracji powiedzino mi ze właścicielem był mój ojciec ale na chwile obecną nic z tym mieszkaniem nie robią gdyz nie ma kompetentnej osoby po stronie rodziny zmarłego.
Najważniejsze dla mnie to to aby sie doweidziec co zrobiła moja mama w moim imieniu odnośnie spadku , Niezabardzo wie gdzie sie udać i co mówić aby uzyskać ta informację.
Może to malo wnosi do sprawy ale wspone o tym iż w kamienicy sa tylko dwa mieszkania własnościowe mojego ojca i sąsiada reszta to miezkania opuszczone. Jest tam wspólnota.
Mam nadzieje iż zostane naprowadzony na jakiś trop abym mógł dojść do jakiś konkretów