spadek po osobie nieżyjącej

  • Autor wątku Autor wątku pedro27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pedro27

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
7
Siostra mojego dziadka była właścicielką nieruchomości. Była zamężna ale bezdzietna. Ona wraz z mężem nie żyje. Nie żyje również mój dziadek jak i reszta ich rodzeństwa.
Chce przeprowadzić cały proces "spadkowy" aby stać się właścicielem tejże nieruchomości. Spadkobierców będzie bardzo dużo bo to pokolenie moich rodziców i moje (ciotki i kuzyni itd.) Teraz mam do Was pytanie jak się do tego zabrać? Robić to w Sądzie czy u Notariusza? Chcę dogadać się z rodziną i jeśli ktoś nie zrzeknie się części spadku za darmo to jestem w stanie zapłacić danej osobie kwotę z kilku procent wartości nieruchomości (takiej jak będzie mu przysługiwać). Jeśli wszyscy dogadamy się to chyba można u Notariusza? Tylko spadkobiercy mieszkają w różnych częściach Polski. Muszę zwozić ich do jednego notariusza? Kto ma ustalić krąg spadkobierców? Ja czy Notariusz? Tak naprawdę to posiadam tylko wypis z rejestru gruntów tej nieruchomości gdzie właścicielem jest wskazana ciotka z mężem 1:1. Pewnie będzie potrzebny akt ich zgonu i reszty rodzeństwa, i pewnie wieleeee innych dokumentów. Jaki powinien być pierwszy krok w tej sprawie? Fachowo to się będzie nazywać sprawa o stwierdzenie i podział spadku??
 
Powrót
Góra