K
keda
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 17
Witam,
opiszę problem, mój tata otrzymał pismo z banku w sprawie spadku po zmarłym siostrzeńcu (odszedł w 2017 roku).
w spadku jest hipoteka o wartości ponad 500 000 pln, otrzymał to pismo, mój tata, oraz jego siostry.
W piśmie jest napisane że niemożliwe jest odwołanie się od tej decyzji, otrzymał pismo w ubiegłym tygodniu, notariusz u którego był dzisiaj twierdzi że nie da się nic zrobić... jak można się tego zrzec? Czy notariusz przekazał prawidłową informacje? Czy może coś źle zrozumiał z całej tej sytuacji?
Jak to wygląda?
Tata nie jest w pierwszej linii spadkobierców, dramat rozegrał się w 2017 roku a informacja pisemna o spadku przyszła dopiero teraz, nie posiadał informacji odnośnie długów etc.
W pierwszej linii była jego 8 letnia córka, był wdowcem
opiszę problem, mój tata otrzymał pismo z banku w sprawie spadku po zmarłym siostrzeńcu (odszedł w 2017 roku).
w spadku jest hipoteka o wartości ponad 500 000 pln, otrzymał to pismo, mój tata, oraz jego siostry.
W piśmie jest napisane że niemożliwe jest odwołanie się od tej decyzji, otrzymał pismo w ubiegłym tygodniu, notariusz u którego był dzisiaj twierdzi że nie da się nic zrobić... jak można się tego zrzec? Czy notariusz przekazał prawidłową informacje? Czy może coś źle zrozumiał z całej tej sytuacji?
Jak to wygląda?
Tata nie jest w pierwszej linii spadkobierców, dramat rozegrał się w 2017 roku a informacja pisemna o spadku przyszła dopiero teraz, nie posiadał informacji odnośnie długów etc.
W pierwszej linii była jego 8 letnia córka, był wdowcem
Ostatnia edycja: