M
media
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 8
Witam
Mam wielką prośbę o pomoc w sprawie spadkowej.
Tuż po wojnie moi rodzice wraz z babcią wybudowali dom. W jednej jego części mieszkałam ja z babcią w drugiej rodzice wraz z piątką mojego rodzeństwa.
Po śmierci babci zgodnie z jej wolą tata przepisał część domu (połowę) na mnie. Mniej więcej 25 lat temu zmarł mój ojciec a ostatnio mama.
W sumie mieszkam tam ponad 50 lat razem z rodziną.
W sierpniu zakończyła się sprawa spadkowa która podzieliła dom wraz z ziemią w taki sposób że ja mam 7/12 całego domu a pozostała piątka rodzenstwa po 1/12.
Zameldowani w tym domu jesteśmy my z mężem i mój syn oraz jeden z moich braci.
No i niestety zaczęły się problemy kto kogo ma spłacić itd. (Rodzeństwo oczekuje że zapłacę im kwotę która mnie zdecydowanie przerasta i proponowałam im mniejszą) niestety nie zgodzili się.
Moje pytania dotyczą :
Po pierwsze:
Ostatnio dowiedziałam się od rodzeństwa, że przyznana po śmierci rodziców 1/12 część domu mi się nie należy gdyż już wcześniej dostałam od ojca połowę domu (nie był to spadek tylko darowizna). Czy to prawda? Jeśli tak to na jakiej podstawie? Nie bardzo rozumiem czemu bo sprawa spadkowa została już rozpatrzona.
Po drugie:
Oni twierdzą, że ja muszę ich spłacić, bo jeśli nie to wystąpią do sądu który nakaże mi sprzedać dom i podzieli pieniądze pomiędzy rodzeństwo. (Czy to możliwe żeby sąd nakazał wyprowadzić mi się z mojego domu w który inwestowałam przez 50 lat?)
Po trzecie:
Czy jeśli ja mam ponad 50% udziałów w tym domu to oni mogą mi coś narzucać?
I po czwarte(ostatnie
Czy jeśli jesteśmy tam zameldowani tylko my i brat to reszta może tam wchodzić i robić co im się podoba bez naszej zgody? i czy mogą bez naszej zgody kogoś w domu zameldować.
Pozdrawiam
M
Mam wielką prośbę o pomoc w sprawie spadkowej.
Tuż po wojnie moi rodzice wraz z babcią wybudowali dom. W jednej jego części mieszkałam ja z babcią w drugiej rodzice wraz z piątką mojego rodzeństwa.
Po śmierci babci zgodnie z jej wolą tata przepisał część domu (połowę) na mnie. Mniej więcej 25 lat temu zmarł mój ojciec a ostatnio mama.
W sumie mieszkam tam ponad 50 lat razem z rodziną.
W sierpniu zakończyła się sprawa spadkowa która podzieliła dom wraz z ziemią w taki sposób że ja mam 7/12 całego domu a pozostała piątka rodzenstwa po 1/12.
Zameldowani w tym domu jesteśmy my z mężem i mój syn oraz jeden z moich braci.
No i niestety zaczęły się problemy kto kogo ma spłacić itd. (Rodzeństwo oczekuje że zapłacę im kwotę która mnie zdecydowanie przerasta i proponowałam im mniejszą) niestety nie zgodzili się.
Moje pytania dotyczą :
Po pierwsze:
Ostatnio dowiedziałam się od rodzeństwa, że przyznana po śmierci rodziców 1/12 część domu mi się nie należy gdyż już wcześniej dostałam od ojca połowę domu (nie był to spadek tylko darowizna). Czy to prawda? Jeśli tak to na jakiej podstawie? Nie bardzo rozumiem czemu bo sprawa spadkowa została już rozpatrzona.
Po drugie:
Oni twierdzą, że ja muszę ich spłacić, bo jeśli nie to wystąpią do sądu który nakaże mi sprzedać dom i podzieli pieniądze pomiędzy rodzeństwo. (Czy to możliwe żeby sąd nakazał wyprowadzić mi się z mojego domu w który inwestowałam przez 50 lat?)
Po trzecie:
Czy jeśli ja mam ponad 50% udziałów w tym domu to oni mogą mi coś narzucać?
I po czwarte(ostatnie
Czy jeśli jesteśmy tam zameldowani tylko my i brat to reszta może tam wchodzić i robić co im się podoba bez naszej zgody? i czy mogą bez naszej zgody kogoś w domu zameldować.
Pozdrawiam
M