W
WithEveryHeartbeat
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 9
Witam.
W styczniu minie 6 miesięcy od śmierci mojej mamy, nie zdążę przeprowadzić postępowania spadkowego(z różnych względów). Wiem, że mama nie miała żadnych długów, kredytów, więc żadnymi komornikami się nie martwię. Po mamie zostało mieszkanie własnościowe i nie duża suma na koncie. Była nas czwórka, jeden z braci zmarł, więc jest nas troje. Moi bracia stwierdzili, że chcą się zrzec swojej części, więc mieszkanie miałoby pozostać moje. Wiem, że po upływie 6 miesięcy od śmierci, spadek zostaje przyjęty z "mocy prawa", a jak to wygląda z zrzeczenie się? Czy po tych 6 miesiącach, idąc do notariusza, moje rodzeństwo może się zrzec mieszkania? Czy z tym trzeba już się udać do sądu?
Z góry dziękuję za pomoc.
W styczniu minie 6 miesięcy od śmierci mojej mamy, nie zdążę przeprowadzić postępowania spadkowego(z różnych względów). Wiem, że mama nie miała żadnych długów, kredytów, więc żadnymi komornikami się nie martwię. Po mamie zostało mieszkanie własnościowe i nie duża suma na koncie. Była nas czwórka, jeden z braci zmarł, więc jest nas troje. Moi bracia stwierdzili, że chcą się zrzec swojej części, więc mieszkanie miałoby pozostać moje. Wiem, że po upływie 6 miesięcy od śmierci, spadek zostaje przyjęty z "mocy prawa", a jak to wygląda z zrzeczenie się? Czy po tych 6 miesiącach, idąc do notariusza, moje rodzeństwo może się zrzec mieszkania? Czy z tym trzeba już się udać do sądu?
Z góry dziękuję za pomoc.