spadek

  • Autor wątku Autor wątku damiwr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damiwr

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2005
Odpowiedzi
10
witam mam pytanie jeżeli babcia w spadku przepisuje mieszkanie na jedno z 3 dzieci w całości to dwoje pozostałych ma prawo coś se w jakiś sposób uszczknąć lub dopominać się części wartości ??

lu jeżeli babcia za życie przepisze mieszkanie w całości na jedno z dzieci to reszta ma coś do tego czy nie ??

pozdrawiam

za odpowiedz z góry dziękuję :)
 
Jeżeli przepisze to nie (darowizna)

Jeżeli zapisze (w testamencie) to można dochodzić zachowku. Wiecej o zachowku na forum.
 
to ja sie podczepię pod pytanie :):):)

a jezeli dokona darowizny, to po dokonaniu jej, spadkobiercy nie maja tez zadnych praw do takiej nieruchomosci i nic sie im nie nalezy ?

pozdrawiam
 
Nie, za życia właściciel może robić co chce ze swoją własnością.
 
Dziękuję bardzo wiem już wszystko szkoda że nie ma tutaj opcji pomógł :) :brawo: :D
 
aha, czyli mam to rozumiec tak ze jezeli osoba dokona darowizny za zycia, np ojciec jednemu z dzieci to po smierci ojca pozostale dzieci nie maja zadnych roszczen wobec obdarowanego? poprostu nic im sie nie nalezy?

dzieki wielkie za informacje
 
No przecież w chwili śmierci przedmiot darowizny nie był już własnością zmarłego i nie wchodzi do masy spadkowej.
 
katatonia:

z darowizną tak nie do końca:

Art. 994. § 1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.

Czyli przy obliczaniu zachowku dolicza się np. darowizny dokonane przed mniej niż 10 lat.
 
No tak ale ten przepis odnosi się do obliczania wysokości zachowku, ale najpierw trzeba nabyć prawo do niego. Czyli musi być testament, pominięcie i dopiero uprawniony do zachowku będzie liczył przysługujący mu zachowek z uwzględnieniem tych przepisów.
 
aha, rozumiem

a jak ktos nie zostawia testamentu ?
a co w przypadku wydziedziczenia....?
 
Jeśli nie ma testamentu, to nie ma zachowku (zachodzi dziedziczenie ustawowe).
Nie wiem czy o to chodzi w tym... pytaniu o wydziedziczenie: wydziedziczony nie ma prawa do zachowku.
 
czyli w przypadku dokonania darowizny i nie pozostawienia testamentu, osoba która nie zostanie objeta darowizna nie ma zadnych praw do rzeczy czy nieruchomosci objetej darowizna?
 
cóż, wydaje mi się, iż założenie, iż musi być testament, aby był zachowek (Chris i demagogia) jest nieprawdziwe (a poza tym przepisy o zachowku byłby wtedy tak łatwe do ominięcia, że aż nielogiczne - po co pisac testament, lepiej wszystko darować, a długi zostawić ustawowym) :P

Sposób postępowania przy obliczaniu zachowku jest moim zdaniem taki:

1. ustalenie wartości spadku z doliczeniem darowizn,
2. sprawdzenie, czy uprawniony do zachowku uzyskał coś ze spadku - np. w drodze dziedziczenia ustawowego (tu dopiero ma znaczenie ewentualny testament)
3. w razie dziedziczenia ustawowego uprawnionego do zachowku, gdy odziedziczony majątek jest mniejszy niż nalezny zachowek obliczony z doliczeniem darowizn - roszczenie spadkobiercy ustawowego o zachowek wobec obdarowanego (art. 1000).

Ponadto (tu odwołam się do Pazdana) pozwanym w procesie o zachowek może być osoba obdarowana przez spadkodawcę za życia, a powodem spadkobierca ustawowy.

Pozdrowienia
 
no to w końcu darowiznę może pośmiertnie wywalczyć jak zachowek czy nie ??
 
może jest jakas inna forma dzieki ktorej mozna spokojnie wszystko przeniesc na jakas konkretna osobe, a dzieki ktorej pozostałym osobom, ktore zostały pominiete w zasadzie nie bedzie przysługiawało zadne prawo. Chodzi o to aby ta osoba która otrzyma dana rzecz czy rzeczy nie byla zagrozonaze moze ja straci albo bedzie zagrozona kosztami wobec osob ktore zostały pominiete?
 
Powrót
Góra