Spektakl teatralny

  • Autor wątku Autor wątku tuveneo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tuveneo

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
2
Witam

W zeszłym roku jako członek stowarzyszenia teatralnego zrealizowałam spektakl teatralny, który wygrał konkurs. Prace nad scenariuszem zrealizowałam z 3 osobami (z czego przygotowałam wszystkie materiały na których bazowaliśmy w trakcie pracy). Pełną aranżację spektaklu wykonałam sama poprzez dobór postaci, kostiumów, charakteryzacji, rekwizytów, muzyki. Byłam głównym koordynatorem prób do spektaklu, zgłosiłam grupę na konkurs oraz zorganizowałam wyjazd dla wielu osób. Miałam jedynie pomoc reżyserską względem gry aktorskiej ze strony prezesa oraz mały wkład finansowy na rzecz kostiumów i rekwizytów. Włożyłam w pracę nad tym spektaklem dużo serca, umiejętności i czasu (przez co nie mogłam pracować i zarabiać na własne utrzymanie). Jako, że byłam prywatnie finansowo zadłużona otrzymałam rekompensatę od prezesa w wysokości 1000 zł (małą część z nagrody jaką otrzymaliśmy). Jednocześnie jak przeliczyłam jaka byłaby w tego stawka godzinowa to wyszło mi za to 66 groszy.
Niestety z uwagi na obecną prywatną niesnaskę z prezesem zostałam zmuszona do odejścia ze stowarzyszenia i zarazem zrezygnowania z wiceprezesury. Problem pojawił się w momencie kiedy napisałam prezesowi, że nie chcę aby spektakl był wykorzystywany przez stowarzyszenie bo mam w związku z tym dziełem dalsze plany rozwojowe - a mianowicie zaadaptowanie go jako film.
Okazuje się, że stowarzyszenie nie zgadza się na to, mając własne plany związane z tym spektaklem. Chcą go sprzedawać jako komercyjny spektakl.
Osobiście jestem silnie związana emocjonalnie z tym dziełem, pracowałam nad tym bardzo długo, a samą tematyką spektaklu interesowałam się jeszcze przed dołączeniem do stowarzyszenia. Co mogę w takiej sytuacji począć?
Byłam inicjatorką i głównym koordynatorem wydarzenia, a teraz odnoszę wrażenie, że wszystkie zasługi przypisuje sobie stowarzyszenie.
Nie zależy mi na kostiumach, rekwizytach - jestem w stanie je wykonać ponownie sama, własnym nakładem finansowym. Lecz ubolewam nad faktem niemożności wykorzystania i udoskonalenia swojego dzieła w innej formie niż spektakl teatralny.
Jeśli zrezygnowałabym całkiem z pomysłu dalszego realizowania tego dzieła i oddała spektakl to czy stowarzyszenie wypłacałoby mi tantiemy? Co w przypadku gdyby zgłosili ten spektakl na inny konkurs i go wygrali? Jedynie co wiem to, że wpisywaliby moje nazwisko jako scenarzysty. A co z resztą, którą wykreowałam w tym dziele? Największą wadą tego problemu jest mój wkład emocjonalny w tą pracę.

Z góry dziękuję za odpowiedzi i porady.
 
Jak sama piszesz jesteś jednym z współtwórców, kluczowa też tutaj jest informacja, kogo należy uznać za producenta.

Na początek zapoznaj się z treścią Art. 9. oraz Rozdziału 6 Ustawy.
 
Pytanie: czy producenta uznajemy tu osobę/organizację która dała środki finansowe na kostiumy i rekwizyty czy osobę, która skomponowała wizualną aranżację spektaklu?
 
tuveneo napisał:
... producenta uznajemy tu osobę/organizację która dała środki finansowe na kostiumy i rekwizyty ...
Ten podmiot należy uznać za producenta.
 
Powrót
Góra