spłacona należność z ugody przedsądowej a odsetki

  • Autor wątku Autor wątku kadife
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kadife

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2005
Odpowiedzi
22
Mam kłopot . Potrzebuję pomocy i porady kogoś kto już miał z czyś takim do czynienia.
Miałam Dług za opłaty czynszowe w ORLENIE na kwotę 13500,00 pln (rok 2007) . Podpisałam w lipcu 208 ugodę przed sądową z nimi i spłaciłam dług - zostało mi jeszcze 200 zł do zapłaty w maju 2011 .
Wystawili mi jakieś zestawienie odsetek na kwotę około 3000,00. pytanie brzmi:
-po jakim czasie przedawniłyby się te odsetki i czy jest jakakolwiek szansa że tak by się mogło stać?
- jeżeli została podpisana ugoda przed sądowa to odsetki nie powinny być naliczane od daty wpłaty rat a nie od 2007 roku?
- czy można się powołać na celowe zaniechanie naliczania odsetek na bieżąco, i tym samym stwierdzić ze po 3 latach od ugody przedawniły się bo zostały należności zapłacone a odsetki nie zostały naliczone w okresie bieżącej spłaty , tylko po zapłacie ostatniej raty?

Bardzo proszę o pomoc, jestem teraz w ciąży i jestem samotną matką a raczej będę . Ledwo wiążę koniec z końcem . Wyżyłowali mnie przez 3 lata i nie mam z czego zapłacić tych odsetek, a chcą oni żeby zapłacić je jednorazowo
 
niech spróbuje pani napisać do spółki o umorzenie odsetek,uwzględniając pani sytuacje .
 
to jest raczej nie możliwe. Już mi odpisali ze odsetki chcą mieć zapłacone w całosci jednorazowo. A poza tym to nie jest firm która idzie na umożenia
 
Proponuję zapoznać się z treścią ugody którą Pani podpisała, być może przemycono tam koszty windykacji (zwane też opłatami dodatkowymi). Zbyt mało danych by rzetelnie odpowiedzieć na Pani pytanie. Co do odsetek wątpię by wierzyciel dobrowolnie zrzekł się swoich pieniędzy.
 
Negat napisał:
Proponuję zapoznać się z treścią ugody którą Pani podpisała, być może przemycono tam koszty windykacji (zwane też opłatami dodatkowymi).
Nawet i gdyby - to co w związku z tym ?

kadife
Pani obowiązkiem było terminowo wywiązać się z postanowień ugody.
Natomiast żądanie odsetek za opóźnienie w zapłacie - to jest prawo wierzyciela i może on o to wystąpić w każdym czasie.

Może Pani skorzystać z zarzutu przedawnienia.
Odsetki za opóźnienie przedawniają się w terminie trzyletnim, osobno za każdy dzień opóźnienia.
 
nie zrozumiał pan , o co chodzi z tymi odsetkami. Naliczyli je od dnia wystawienia faktury a nie od zwłoki w spłacie rat.... ja nie po to podpisywałam ugodę żeby płacić odsetki za trzy - cztery lata. Ugoda z tego co pamiętam opiewała na 13500,00 pln a dowodem zadłużenia były faktury.... odsetki były przeliczone na dzień podpisania ugody (od grudnia 2007) i doliczone dając kwotę 13 500. Więc teraz powinni mi doliczyć odsetki za ewentualne opóźnienia w ratach a nie od 2007 roku. Ugoda podpisywana jest po to żeby sie dogadać i umożliwić spłatę i wszystkie strony powinny iść na ustępstwa........... bez ugody i tak bym wpłacała po trochę i zmniejszała zadłużenie.
Ale od kiedy biegnie przedawnienie odsetek od dnia wymagalności faktury czy od dnia podpisania ugody ?
 
Odnalazłam treść ugody, więc mam konkrety. ....
1. Przedmiotem niniejszego porozumienia jest spłata przez dłużnika wierzytelności 13 637 pln wraz z odsetkami od dnia wymagalności do dnia zapłaty wynikająca z niezapłaconych faktur według zestawienia .......
dłużnik zobowiązuje się do spłaty kwoty w wysokości pkt 1 w ratach miesięcznych : 12 rat po 500 zł, 10 rat po 700 zł, 23 rata w wysokości 637 zł, ostatnią ratę stanowić będą odsetki ustawowe naliczone po spłacie należności głównej, płatne w ciągu 7 dni.

Jak to się ma do tego ze w przypadku ugody należność główna i odsetki - roszczenie o odsetki uzyskuje byt samodzielny, niezależny od długu głównego i ulega przedawnieniu z upływem 3 lat. czyli nie ma nic wspólnego z ugodą bo jest osobna wierzytelnością?

.... jest jeszcze jedna wątpliwość : odsetki za opóźnienie w zapłacie ceny umowy sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy przedawniają się w terminie dwuletnim, jaki wynika z art. 554 k.c. - a lokal który wynajmowałam był na stacji ORLEN i należał do terenu stacji benz. , więc chyba wynajem był zapłatą ceny wynikającej z prowadzonej działalności- tym bardziej ze Orlen mocno ingerował w moją działalność jako właściciel lokalu ( godziny otwarcia, sprzedawany asortyment itp)

17 czerwca 2003 r. Sąd Najwyższy wydał w tej sprawie uchwałę (sygnatura III CZP 37/03). I stanął po stronie pozwanego, czyli Skarbu Państwa. Stwierdził w niej, że odsetki wynikające z opóźnienia w zapłacie ceny za sprzedane towary przedawniają się po upływie 2 lat. Sąd Najwyższy uzasadnił swoją decyzję m.in. faktem, że występuje ścisły związek pomiędzy należnością główną (ceną) a odsetkami za opóźnienie w jej zapłacie. Odsetki za opóźnienie wynikają bowiem z konkretnego stosunku prawnego (umowy) – tego samego, z którego wynika obowiązek spełnienia świadczenia głównego (zapłaty ceny). Tak więc przyjęcie, że odsetki za opóźnienie przedawniają się w dłuższym terminie niż należność główna byłoby nieracjonalne. W jakim okresie przedawniło się należność czynszu za lokal na stacji benzynowej dzierżawionej od ORLENU, ? Nie umiem tego ustalić. Bo co innego czynsz gdzie przedawnienie to 3 lata, a co innego sprzedaż umowy w ramach działalności gdzie przedawnienie to 2 lata.
No i na koniec - przecież ugoda była podpisana na należność - więc dniem wymagalności powinien być termin płatności raty a nie termin płatności faktury. Skoro podpisujemy ugodę to ja się zgadzam zapłacić należność a odsetki ewentualnie od nieterminowych wpłat rat ? chyba że ugoda była wybiegiem ze strony Orlenu żeby tylko przerwać bieg przedawnienia?
Proszę o pomoc, nie mam pieniędzy a to jest dla mnie kosmiczna kwota..........
 
Ostatnia edycja:
kadife napisał:
teraz powinni mi doliczyć odsetki za ewentualne opóźnienia w ratach

Ugoda podpisywana jest po to żeby sie dogadać i umożliwić spłatę i wszystkie strony powinny iść na ustępstwa
Zgadzam się.

W przypadku skierowania żądań o te roszczenia na drogę postępowania sądowego - należy podnieść zarzut sprawy ugodzonej.
 
Dziękuje bardzo za sugestię,
Jedyna rzecz jakiej się obawiam, to to, że mogą się powołać na to że w treści ugody było wspomniane o odsetkach naliczonych od należności głównej a moje domniemanie odsetek od nieterminowości płacenia rat nie ma nic wspólnego z odsetkami od faktur których się kurczowo trzymają pomimo ugody zawartej na konkretną kwotę. Nigdy nie spotkałam się z tego typu sprawą i nie mam wiedzy na ten temat dlatego pozwalam sobie z Panem polemizować żeby rozwiać wszystkie moje obawy. Jeszce raz dziękuję, ale jeżeli jeszcze coś by miał Pan do zasugerowania będę bardzo zobowiązana.
 
Bedek napisał:
Zgadzam się.

W przypadku skierowania żądań o te roszczenia na drogę postępowania sądowego - należy podnieść zarzut sprawy ugodzonej.

czy mógłby Pan mi przybliżyć co to jest zarzut sprawy ugodzonej? , bo nic nie mogę znaleźć oprócz prawa pracy
 
Jest to jeden z rodzajów pozasądowego zrzeczenia się roszczeń ponad te określone w umowie - ugodzie. W zasadzie powinno to skutkować oddaleniem powództwa z uwagi na brak "roszczenia". Jednakże jeśli jedna ze stron jest znacznie poszkodowana, to sąd może odmówić uwzględnienia tego zarzutu.

Art. 917. Przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać.

Art. 918. § 1. Uchylenie się od skutków prawnych ugody zawartej pod wpływem błędu jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy błąd dotyczy stanu faktycznego, który według treści ugody obie strony uważały za niewątpliwy, a spór albo niepewność nie byłyby powstały, gdyby w chwili zawarcia ugody strony wiedziały o prawdziwym stanie rzeczy.
 
Dziekuję bardzo za wyjaśnienie, teraz rozumiem co to jest ....

Jednak pozostaje jedyna rzecz jakiej się obawiam, to to, że mogą się oni powołać na to że w treści ugody było wspomniane o odsetkach naliczonych od należności głównej a moje domniemanie odsetek od nieterminowości płacenia rat nie ma nic wspólnego z odsetkami od faktur których się kurczowo trzyma ORLEN pomimo ugody zawartej na konkretną kwotę. Nigdy nie spotkałam się z tego typu sprawą i nie mam wiedzy na ten temat
 
więc jeżeli jest tak :
Najpowszechniejszą umową zawieraną w obrocie gospodarczym jest umowa sprzedaży. Roszczenia z takiej umowa ulegają przedawnieniu z upływem 2 lat (art. 554 k.c.) licząc, zazwyczaj, od dnia następnego po dniu płatności określonym na fakturze a gdy termin na fakturze nie jest określony od dnia wystawienia faktury.
Czy oznacza to że zarówno faktury jak i odsetki się już przedawniły?
A jeśli chodzi o ugodę to ona jako umowa też już się przedwaniła, a ponad to została spłacona jako należność główna , a skoro nie zostały naliczone odsetki od razu , to można tylko naliczyć odsetki od ewentualnie nieterminowo płaconych rat ?
Czy się mylę ?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra