splacony dlug a koszta sądowe

  • Autor wątku Autor wątku dara91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dara91

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
11
Witam. W polowie zeszlego tygodnia kontaktowalam sie z firma windykacyjna vivusa gdyz chcialam splacic swoj dlug i poznac cale koszta i nr rachunku na jaki mam zrobic przelew. Powiedzialam ze pod koniec tygodnia bede miala pieniadze i zaraz po wykonaniu przelewu wysle im mailem potwierdzenie na co przystali.w sobote dostalam pieniazki abym mogla dokonac splaty i wyslalam je w poniedzialek rano ze wzgledu na to ze i tak przeciez beda na ich koncie w poniedzialek. Wyslalam im potwierdzenie wykonania przelewu a oni dzis przyslali mi ze ja dokonalam splaty 2.11 a oni przekazali sprawe do sadu 30.10 i ze nic sie nie da zrobic i ze dodatkowych kosztow sadowych jest prawie 700zl. Skad mam na nie teraz wziac. Czy jest szansa ze moge sie jakos odwolac od tego? Splacilam co do grosza pozyczke i koszty windykacyjne,to co mi wyliczyli. Prosze o pomoc,jestem zalamana.
 
Przyjdzie pozew, to wniesiesz sprzeciw. Na razie nie masz się czym martwić na zapas.
 
amelia2013 napisał:
Przyjdzie pozew, to wniesiesz sprzeciw. Na razie nie masz się czym martwić na zapas.

O ile powiedzieli prawdę i poszli do sądu.
 
No wlasnie to mnie wszystko zastanawia.tak sie sklada ze jak w tygodniu do nich dzwonilam zeby zapytac o calosciowe koszta do splaty i o rachunek na jaki przelac to pani grzecznie odpowiadala,podala kwote,rachunek i poprosila o potwierdzenie przelewu kiedy go dokonam przy czym nie wspomniala slowem o dodatkowych kosztach a powiedziala ze przez to ze zadzwonilam i dokonam przelewu oni wszystko wstrzymuja itp. A teraz nagle maile i ze to bylo wniesione juz przed rozmowa telefoniczna z ubieglego tygodnia. Kurcze no, strasznie sie tym denerwuje. Jak bym miala teraz to dla swietego spokoju pewnie bym im wplacila te dodtakowe 7stow ale przy splacie pozbylam sie wszystkiego gdyz bylam nastawiona na taka kwote ktora mi powiedzieli. Dziekuje za odpowiedzi i pomoc.
 
Przyszlo to pismo od nich. Cala ta kwote ktora mialam splacic to splacilam. Te koszta o ktorych mi nie powiedzieli teraz sa napisane pod spodem. Mam 14 dni na wniesienie slrzeciwu. Czy wtedy jest szansa ze nie bede musiala placic tych 700zl dodatkowych? Czy moge prosic o pomoc w napisaniu takiego sprzeciwu?
 
Co ci przyszło i od kogo? Jeśli od firmy - olej to. Jeśli z sądu - to pokaż.
 
Powrót
Góra