Spłata części zadłużenia

  • Autor wątku Autor wątku xMichal
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xMichal

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
2
W związku ze śmiercią członka rodziny kilka osób z rodziny otrzymało spadek w postaci wkładu mieszkaniowego oraz trochę długów które są mniejsze niż wartość tego wkładu.

Wszyscy spadkobiercy pobrali już swoją*część spadku. Niestety tylko jedna osoba zdecydowała się na spłatę "swojej"*części długu (swojej części tzn. w proporcjach w jakich pobrała spadek). Reszta spadkobierców nie spłaciła niczego.

Obecnie na wypłaty wszystkich spadkobierców (również osoby, która jako jedyna spłaciła swoją częśc długu) wszedł komornik i pobiera jakąś tam część wynagrodzenia na poczet długu.

Czy w związku z tym, że osoba, która jako jedyna spłaciła swoją część długu również ma zajętą część wypłaty, może*się jakoś odwołać w związku z tym, że "swoją" część długu spłaciła?

Jeśli nie może, to ja osobiście uważam, w przypadku gdy spadek z długami jest dziedziczony na wiele osób, że powinno się poczekać na spłatę długu za pomocą zajęcia częsci wynagrodzenia przez komornika i uważam to za moralnie słuszne. Tutaj moje pytanie na przyszłość - czy jest jest kiedykolwiek sens w takim przypadku (wielu spadkobierców-dłużników) spłacania samemu jakiejkolwiek części długów zanim komornik zajmie wypłatę?

Druga sprawa - dlaczego najpierw wypłacono spadkobiercom pieniądzę zamiast z posiadanego majątku dłużnika najpierw spłacić jego długi? Czy jest to poprawne/legalne z punktu Prawa? Czy można takiej sytuacji zapobiec?

Dziękuję za pomoc
 
Taka osoba może zgłosić regres do pozostałych spadkobierców.
 
Czyli w tym przypadku regres spowodowałby to, że komornik wziąłby pod uwagę*spłatę cześci zadłużenia? Szczerze mówiąc pierwszy raz spotykam się z takim określeniem i nie wiem, którego mojego pytania ono się tyczy i nie wiem w jakim celu się je stosuje. Byłbym bardzo wdzięczny za nieco szersze objaśnienie celu zgłoszenia regresu oraz jak to wygląda w praktyce abym mógł się sprawnie dogadać*z radcą.

Z góry dziękuję.
 
Komornik nic nie bierze pod uwagę. Jesteście dłużnikami solidarnymi. Egzekwuje z tego z kogo może. A jak to rozliczycie między sobą to już Wasza sprawa. Komornik praktycznie może całość wyegzekwować od jednej osoby. I wówczas ta osoba może zażądać od pozostałych wyrównania tej kwoty. Albo polubownie, albo na drodze cywilnej.
 
Powrót
Góra