Spłata długu przez rodzeństwo który....

  • Autor wątku Autor wątku jarema
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jarema

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
2
witam.otóz zbulwersowała mnie sprawa która dotknęła moją rodzinę, a chodzi o dług w bankach który zaciągnął mój brat na poczet prowadzenia działalności gospodarczej. los tak chciał że brat niestety zmarł w niewyjasnionych okolicznościach a ja wraz z całym rodzeństwem a jest nas kilkoro musimy ten dług spacić. nie rozumiem takiego postepowania banku który chce sądownie wyegzekfować należne mu pieniądze. mój brat był osoba dorosłą, miał swoje życie był co prawda kawalerem, ale z jakiej racji my mamy ponosic odpowiedzialność za jego czyny. to jest ryzyko ze strony banku że daje pieniądze a jak delikwent zniknie ze świata no to pieniądze przepadają. każdy z nas ma swoje rodziny i nie mamy zamiaru płacić za to czego nie zrobiliśmy. co mam zrobić w takiej sytuacji? czy prawdą jest że polskie prawo dopuszcza wyegzekfowanie należności od rodziny? czy pisemne wyrzeknięcie sie brata jako członka rodziny będzie miało pozytywny skutek? nie stac mnie na takie obciażenie finansowe-pomocy!!!!
 
Prawdopodobnie przyczyną tego jest nabycie przez was spadku po bracie, tj, jego majątku oraz jego długów.

Nie ma czego takiego jak wyrzeknięcie się. Czy od jego śmierci minęło 6 miesięcy? Czy wśród spadkobierców są osoby niepełnoletnie?
 
od śmierci niestety minęło już około roku czasu, tyle tylko że myśmy nie wiedzieli, że on nieżyje ponieważ nie utrzymywaliśmy z min żadnych bliższych stosunków. Brat został pochowany jako nn ponieważ nie miał przy sobie żadnych dokumentów. o jego śmierci dowiedzieliśmy się całkiem przypadkowo i z tego względu postanowiliśmy zarządzić ekschumacje celem sprawdzenia wiarygodności i badania DNA, które w jednoznaczny sposób stwierdzi że jest to członeik naszej rodziny. w opisie protokołu w badaniu DNA jest zapis że - cytuje " moze to być nasz brat". w tej sytuacji postanowiliśmy pochować brata na cmentarzu z godnością jak przystało na chrześcijanina. wszystko było by w porządku gdyby nie fakt iż urząd skarbowy w imieniu banku domaga sie zwrotu pieniedzy wraz z odsetkami, tylko dlatego że znalazła się rozdzina. gdybyśmy nie drążyli sprawy być może ta sytuacja nie maiła by miejsca z powodu braku osób które mogły by być ewentualnie obciązone. jakie jest rozwiązanie w tej stytuacji bo nie są to małe pieniądze i nie stać naszej rodziny (nawet wszystkich razem )na spłate długów po nieżyjącym bracie.
 
Istotne jest, kiedy się dowiedzieliście o jego śmierci, bo może jeszcze jest czas na odrzucenie spadku.

Czyli:
1. kiedy się dowiedzieliście o śmierci,
2. kiedy była ekshumacja,
3. kiedy otrzymaliście wyniki badania DNA?

Co to znaczy "domaga się urząd skarbowy w imieniu banku"?? To urząd się domaga czy bank? Chodzi o zadłużenie z kredytów czy z tytułu podatków?
 
Powrót
Góra