J
jarema
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 2
witam.otóz zbulwersowała mnie sprawa która dotknęła moją rodzinę, a chodzi o dług w bankach który zaciągnął mój brat na poczet prowadzenia działalności gospodarczej. los tak chciał że brat niestety zmarł w niewyjasnionych okolicznościach a ja wraz z całym rodzeństwem a jest nas kilkoro musimy ten dług spacić. nie rozumiem takiego postepowania banku który chce sądownie wyegzekfować należne mu pieniądze. mój brat był osoba dorosłą, miał swoje życie był co prawda kawalerem, ale z jakiej racji my mamy ponosic odpowiedzialność za jego czyny. to jest ryzyko ze strony banku że daje pieniądze a jak delikwent zniknie ze świata no to pieniądze przepadają. każdy z nas ma swoje rodziny i nie mamy zamiaru płacić za to czego nie zrobiliśmy. co mam zrobić w takiej sytuacji? czy prawdą jest że polskie prawo dopuszcza wyegzekfowanie należności od rodziny? czy pisemne wyrzeknięcie sie brata jako członka rodziny będzie miało pozytywny skutek? nie stac mnie na takie obciażenie finansowe-pomocy!!!!