splata dlugu

  • Autor wątku Autor wątku zendoka46
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zendoka46

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
2
sasiad otworzył konto mojemu synowi ,konto bylo na sasiada nazwisko i karta tez,2011 rok otwarcie konta,karte dal mojemu synowi wraz z pinem,do dyspozycji.teraz firma windykacyjna przyslala pismo do sasiada o sciagnieciu dlugu ktory byl przelany na te karte,moj syn zaprzecza ze o takiej sumie nie slyszal ani nie widzial,prosilem sasiada juz dwukrotnie o wyciagi z tego konta,lecz daremnie,dzwonilem do firmy windykacyjnej o szczególy lecz Pan mecenas kaze kontaktowac sie z sasiadem.Jest to spora suma do zaplaty jak na moje mozliwosci.Jezeli moj syn maczal w tym palce chcialbym isc na ugode,nawet niewiem za co byly te pieniadze od kogo.Syn nie jest swiety ,tak jak i sasiad.Chce isc na ugode,ale musze wiedziec jak najwiecej szczegolow,lecz od nikogo nie moge sie dowiedziec.Jestem zalamany taka postawa sytuacji ze strony biura i sasiada.Pan mecenas powiedzial mi ze sprawe odda do sadu ale ja jako zainteresowany ta sprawa ze strony syna chcialbym wiedziec ,za co byly te pieniadze przelane kto podal do windykacji.Wczesniej moj syn zrobil manewr niewywiazania sie z umowy sprzedazy,wiec klijent szukal az znalazl mnie i sprawe zalatwilismy .Dlatego niewiem co robic ,jestem ta sytuacja załamany.Prosze o porade.Z Poważaniem.
 
Powrót
Góra